Wyobraźcie sobie plecy obolałe od spania na złocie, łuski poobcierane monetami i katar od złotego pyłu. Brzmi jak koszmar rachmistrza, prawda? A jednak to codzienność bohatera “Uciążliwego skarbu” – smoka, który zamiast ryczeć groźnie na rycerzy, wzdycha ciężko nad swoim losem. Bo strzeżenie skarbu, wbrew pozorom, wcale nie czyni nikogo bogatym. Maxime Derouen bierze znany od pokoleń schemat baśni o smoku i złocie i wywraca go do góry nogami, pokazując, że prawdziwy skarb wcale nie brzęczy w kufrze, tylko rodzi się tam, gdzie ktoś w końcu odważy się powiedzieć “dzień dobry” komuś, przed kim całe życie kazano mu uciekać.
O autorze i jego twórczości
Maxime Derouen z wykształcenia jest filozofem – i to widać. Zanim zajął się rysowaniem, długo “przekładał słowa”, jak sam mówi o swojej wcześniejszej pracy z tekstem, zanim zamienił pióro na formy i kolory. We Francji wydaje w renomowanej oficynie Grasset Jeunesse, gdzie oprócz “Uciążliwego skarbu” (w oryginale Un trésor lourd à porter) ma na koncie także inne tytuły dla najmłodszych, w których z czułością i humorem pokazuje świat zwierząt. Jego rysunek – luźny, żywy, kolorowy – krytycy porównują do stylu Mario Ramosa, jednego z najbardziej rozpoznawalnych ilustratorów książek dziecięcych w Europie. W swoich historiach Derouen konsekwentnie próbuje pogodzić marzenia z myśleniem – i “Uciążliwy skarb” jest tego najlepszym dowodem: to baśń, ale baśń, która każe czytelnikowi zadawać pytania. Za polską wersję językową odpowiada Beata Huet, która zadbała o to, by filozoficzny pazur oryginału nie zgubił się w tłumaczeniu.
O treści i zawartości książki
Na 77 stronach Derouen serwuje historię, która na pierwszy rzut oka wygląda znajomo: jest smok, jest góra złota, są rycerze i czarodzieje próbujący to złoto zdobyć. Ale bohater wcale nie chce być strażnikiem skarbu. Boli go kark, boli kręgosłup, a monety wciskające się między łuski to prawdziwa udręka – okazuje się nawet, że smoki mogą mieć na skarby alergię. Drugą bohaterką jest mała księżniczka o niezwykłej (i niewygodnej) mocy: wszystko, czego dotknie, zamienia się w złoto. To zdolność, która czyni z niej samotną wyspę – nikt nie wie, jak z nią być, a ona sama nie ma komu zwierzyć się ze swoich problemów. Kiedy ścieżki smoka i księżniczki się przecinają, przyjaźń wydaje się oczywistym rozwiązaniem. Tyle że każde z nich dźwiga bagaż cudzych ostrzeżeń: smoka uczono, że złoto trzeba chronić za wszelką cenę, dziewczynkę – że nigdy, przenigdy nie wolno zbliżać się do smoczej jaskini. Fabuła rozgrywa się więc na dwóch poziomach naraz: przygodowym, pełnym typowych dla baśni postaci, i emocjonalnym – jako historia o przełamywaniu lęku przed drugą istotą.





Wartość i przesłanie
To właśnie tu Derouen jako filozof daje o sobie znać najmocniej. “Uciążliwy skarb” bawi się pojęciem bogactwa i pokazuje dzieciom coś, czego często brakuje w bajkach o bogactwie: że majątek, którego trzeba pilnować dzień i noc, potrafi bardziej zniewalać niż cieszyć. Prawdziwym skarbem w tej opowieści nie jest złoto, tylko odwaga, by przełamać uprzedzenia, których nas nauczono, i otworzyć się na kogoś, kogo kazano nam się bać. To książka o tym, że wartość przyjaźni nie da się przeliczyć na monety, i że czasem największym bogactwem jest po prostu ktoś, kto rozumie nasz problem – nawet jeśli ten problem polega na tym, że wszystko, czego dotkniesz, zamienia się w złoto.
Warstwa graficzna i wydanie
Skoro Derouen jest jednocześnie autorem i ilustratorem, cała książka ma spójną, autorską wizję – tekst i obraz rosną z tego samego pomysłu, a nie są do siebie dopasowywane później. Ilustracje utrzymane są w kontrastowej, ciepłej tonacji czerni i złota, co świetnie oddaje klimat smoczej jaskini pełnej skarbów, a jednocześnie nadaje całości nieco baśniowej, “starodawnej” elegancji. Polskie wydanie No Bell ma twardą oprawę, format 15,5 x 21,5 cm i 77 stron – to solidna, przyjemna w dotyku pozycja, która dobrze sprawdzi się zarówno jako lektura do czytania na głos, jak i pierwsza samodzielna przygoda czytelnicza dla dzieci od 8. roku życia.
Podsumowanie
“Uciążliwy skarb” to dowód na to, że nawet najbardziej wyeksploatowany baśniowy motyw – smok i złoto – można opowiedzieć na nowo, jeśli tylko spojrzy się na niego z odrobiną filozoficznego dystansu i dużą dawką czułości. Maxime Derouen napisał książkę, która bawi humorem, ale zostaje w głowie pytaniem o to, co naprawdę znaczy być bogatym. To pozycja idealna dla dzieci od 8 lat, które lubią baśniowe klimaty, ale są już gotowe na trochę głębszą refleksję – i dla rodziców, którzy chętnie po takiej lekturze porozmawiają z dzieckiem o uprzedzeniach, strachu przed innością i o tym, co naprawdę warto gromadzić w życiu.
“Gabinet owadów”, czyli fascynująca i kolorowa wędrówka dookoła świata tropem owadów i innych bezkręgowców
“O psiakość!” – rymowany kryminał dla dzieci
“O rety!” – humorystyczna wakacyjna odyseja ze znaną czytelnikom rodzinką
“Pląsy rączki” – najnowsza książka aktywnościowa Hervé Tulleta
“Gabinet dinozaurów”, czyli edukacyjny album z innowacyjnymi trójwarstwowymi ilustracjami
“Niewidziątka” – odkrywanie niewidzialnego świata emocji
“Wokół słońca. Nasze miejsce w kosmosie” – czytelnicza podróż w głąb wszechświata
“Królowa kolorów”, czyli jak rozbudzić plastyczną i emocjonalną wrażliwość dziecka – recenzja
“Narodziny” i “Ziemia, żywa planeta” – czytelnicze podróże w głąb ziemskiej historii i do początków życia współczesnych gatunków
Kultowe książeczki dla dzieci
“Kto to? Gdzie to?” i “Kto to? Co to?” – nietypowe wyszukiwanki dla dzieci
“Rękawiczka. Ukraińska bajka ludowa” – bajka do opowiadania, czytania i zabawy
“Moja pierwsza książka o …” – interaktywne czytanie, poznawanie i zabawa – recenzja
Eric Carle “Bardzo głodna gąsienica” – łakomy kąsek dla najmłodszych czytelników
Rita Kaczmarska – świat przedstawiony, jego tajemnice, czytelnicze napięcie maluje cieniem, kolorem i perspektywą




