Są takie momenty w domu, kiedy powietrze gęstnieje, a nikt nie mówi dlaczego. Dorośli chodzą na paluszkach wokół tematu, ważą słowa, odkładają rozmowę na “lepszy moment” – a dziecko i tak czuje, że coś jest nie tak. Anne Loyer w książce “Słowa, których brakuje” bierze na warsztat właśnie ten moment ciszy, który dla dziecka bywa głośniejszy niż jakikolwiek krzyk. To opowieść o dziewczynce zawieszonej między niedopowiedzeniami dorosłych a własną potrzebą zrozumienia, co tak naprawdę wydarzyło się w jej rodzinie. Krótka, ale gęsta emocjonalnie książka, która nie boi się zostawić czytelnika z pytaniami zamiast gotowych odpowiedzi.
O autorce i twórczyni obrazów
Anne Loyer to francuska autorka mieszkająca w Bourges, która w swojej twórczości chętnie sięga po tematy niełatwe do opowiedzenia dzieciom wprost – stratę, lęk, niedopowiedzenia w rodzinie – i przekłada je na język bliski młodemu czytelnikowi, bez pouczania i bez cukierkowej otoczki. Za warstwę wizualną odpowiada Bobi+Bobi, francuska ilustratorka znana ze stylu łączącego kameralność z emocjonalną intensywnością. Duet twórczyń buduje książkę na napięciu między tym, co powiedziane, a tym, co dopiero czeka na wypowiedzenie – i to napięcie widać zarówno w tekście, jak i w obrazie.
O czym właściwie jest ta książka
Punktem wyjścia jest wypadek taty głównej bohaterki, Linette. Mama, przytłoczona tym, co się stało, nie potrafi znaleźć słów, by porozmawiać z córką – i zamiast rozmowy pojawia się milczenie. Dziewczynka trafia na dzień do wujka Jacques’a, zwanego przez rodzinę Wariatuńciem, który próbuje ją rozweselić i odwrócić jej uwagę od tego, co dzieje się w domu. Plan komplikuje się, gdy do wujka bez zapowiedzi wpada jego przyjaciel – a Linette, mimowolnie, zaczyna składać w całość fragmenty rodzinnej tajemnicy, które dotąd były przed nią starannie ukrywane. Na pięćdziesięciu stronach Anne Loyer prowadzi czytelnika przez jeden gęsty od emocji dzień, w którym dziecko z obserwatora zamienia się w kogoś, kto sam chce nazwać to, co czuje, i zrozumieć to, co dzieje się wokół niego.
Wartość i przesłanie – o czym naprawdę mówi ta historia
To książka o tym, że milczenie nie chroni dzieci przed bólem – najwyżej odbiera im szansę, by go nazwać i oswoić. Linette nie potrzebuje, by dorośli mieli gotowe odpowiedzi na wszystko. Potrzebuje szczerości, obecności i przestrzeni, w której wolno pytać. “Słowa, których brakuje” pokazuje rodzicom i opiekunom, że dzieci wyczuwają napięcie w domu znacznie wcześniej i dokładniej, niż nam się wydaje – i że traktowanie ich poważnie, zamiast chronienia “dla ich dobra” przed prawdą, buduje zaufanie, a nie odwrotnie. Książka przypomina też, że obok słów potrzebna jest czasem cisza, a obok trudnych rozmów – też okrzyki radości. To nie poradnik z gotowym scenariuszem rozmowy, ale narzędzie, które otwiera drzwi do niej.




Jak to wygląda – o ilustracjach i wydaniu
Miękka oprawa, kameralny format i pięćdziesiąt stron sprawiają, że książka nie przytłacza objętością – można ją przeczytać jednym tchem, w jednym spokojnym wieczorze. Ilustracje Bobi+Bobi nie ilustrują dosłownie każdej sceny, raczej budują nastrój – skupiają się na emocjach bohaterki, jej mimice, przestrzeni wokół niej, zostawiając czytelnikowi miejsce na własne odczytanie sytuacji. To wydanie zaprojektowane z myślą o wspólnej lekturze dziecka z dorosłym, a nie o samodzielnym, szybkim przeglądaniu.
Kiedy dorośli milczą, dzieci i tak wszystko czują – dla kogo ta książka jest najlepszym pretekstem
“Słowa, których brakuje” to propozycja dla rodzin, w których dzieje się coś trudnego – choroba, wypadek, żałoba, kryzys – ale też dla tych, którzy po prostu chcą nauczyć dziecko, że o emocjach można i warto rozmawiać, zanim urosną w milczeniu do rozmiarów, których nikt nie jest w stanie ogarnąć. To książka-pretekst, książka-otwieracz rozmowy, adresowana przede wszystkim do dorosłych, którzy czytają ją razem z dziećmi od 9. roku życia. Krótka, ale zostawiająca ślad na dłużej.
Kolekcja “Zwierz się zwierza” – książki o emocjach dla dzieci
Terapeutyczna gra planszowa “Emocje – nazywam, rozumiem, wyrażam”
“Jak się czują dinozaury” – Podróż w głąb dziecięcych emocji z prehistorycznymi przyjaciółmi
“Niewidziątka” – odkrywanie niewidzialnego świata emocji
“Gdzie zaczyna się szczęście” i “Kiedy nadchodzi smutek” – książki o emocjach dla dzieci — recenzja
„Billy i dziwny dzień” – urodzinowa niespodzianka
„O Fretce, która dała się porwać wiatrowi”, czyli o tchórzu, który oswaja lęki – recenzja
Jak rozwijać wdzięczność w dziecku? Zagrajmy we “Wdzięczność”!
“Niewielka książka o wielkich emocjach” dla najmłodszych – Stina Wirsén
Emocjonalna podróż małego odkrywcy – seria “Wielkie emocje”, która rozgrzeje serce każdego rodzica
Trening Umiejętności Społecznych dzieci – klucz do sukcesu w nowoczesnym świecie
“Wielka księga superskarbów. To, co naprawę się liczy”
100 komplementów, które każde dziecko powinno usłyszeć
“Sto porad dla zakochanych” i trzy zauroczone sobą pary w mieście miłości
“Kuku szuka szczęścia”, czyli jak pomóc dziecku odkryć szczęście




