Jakie piętno na emocjach i osobowości młodego człowieka zostawić może przeprowadzka? Odpowiedzi szukajcie w pierwszoosobowej narracji książki “Nie mój dom”. O tym, że trudno pożegnać się z przyjacielem, z którym codziennie spędza się popołudnia na wspólnym osiedlu, że niełatwo zapomnieć o starym drzewie czuwającym nad snami przy pokojowym oknie, że zmiany otoczenia, tym bardziej domu będącego azylem dla dziecka bywają niełatwe – przekonał się pewien 5-latek.
W skrócie: to książka Susie Morgenstern z ilustracjami Serge Blocha o przeprowadzce widzianej oczami pięciolatka. Chłopiec opowiada własnym głosem o domu, przyjacielu i zwykłych rzeczach, których nie chce zostawiać, a smutek z czasem ustępuje miejsca nowej codzienności.
Lubię swój pokój.
Lubię swoje łóżko, swoją przytulankę, poduszkę i kołderkę.
Kufer z zabawkami. Szafę na ubrania…
Lubię swoje biureczko pełne szuflad. I szuflady pełne skarbów.
(…)
Tym prozaicznym opisem zaczyna się niezwykle melancholijna, choć nie nazywająca smutku wprost, opowieść o przeprowadzce. Historia snuta powolutku przez kilkulatka skupia się wyłącznie na jego perspektywie.
Początkowo towarzyszymy chłopcu podczas zabaw z najbliższym przyjacielem, podczas rutynowych czynności w ulubionych miejscach domu i najbliższym otoczeniu. Doświadczamy jego ogromnego przywiązania do osób, miejsc i zwykłych rzeczy.



Jesteśmy z nim również w trakcie rozmowy rodziców, podczas której narzucono dzieciom wyprowadzkę z Paryża na Lazurowe Wybrzeże. Wspieramy go, gdy próbuje się spakować i gdy ukrywa się pod łóżkiem, by uniknąć przeprowadzki. Stoimy obok, gdy dochodzi do ostatniego pożegnania z przyjacielem.


Później próbujemy razem z nim przyzwyczaić się do widoku z okna w nowym miejscu, do przedszkolnych znajomych, do tęsknoty i smutku, które wraz z upływem czasu (który jak w przysłowiu leczy rany) rozpływają się i zamieniają w codzienność przynoszącą radość.


“Nie mój dom” jest nienachalnym wołaniem młodego człowieka o głos w ważnych rodzinnych – i wcale nie wyłącznie dorosłych – decyzjach. Minimalistyczne ilustracje z charakterystyczną mistrzowsko niezdarną kreską Serge Blocha pozwalają skupić się na temacie i przesłaniu książki.
Książka doceniająca wartość przyjaźni i wspomnień “Nie mój dom” Susie Morgenstern z ilustracjami Serge Blocha ukazała się nakładem wydawnictwa Adamada.
Dane książki
| Tytuł | Nie mój dom |
| Autorka | Susie Morgenstern |
| Ilustracje | Serge Bloch |
| Tłumaczenie | Iwona Janczy |
| Wydawnictwo | Adamada |
| Pierwsze polskie wydanie | 2019 |
| Liczba stron | 40 |
| Oprawa | twarda |

Dla kogo jest ta książka
Dla dzieci, które właśnie się przeprowadzają albo dopiero słyszą, że to je czeka, i dla rodziców, którzy chcą im o tym opowiedzieć. Narratorem jest pięciolatek, więc dziecko łatwo znajdzie w nim siebie. Książka dobrze sprawdza się przy wspólnym czytaniu, bo opowieść płynie powoli i zostawia miejsce na pytania. Mniej przypadnie do gustu dzieciom, które szukają szybkiej akcji: tu liczą się drobne sceny i minimalistyczne ilustracje.
Jeśli smutek po przeprowadzce nie mija i widzisz, że dziecko sobie z nim nie radzi, porozmawiaj ze specjalistą, na przykład z psychologiem dziecięcym. Sama książka może być początkiem rozmowy, ale niczego nie zastąpi.
Co rozwija
Jako logopedka patrzę tu na język. Chłopiec mówi krótkimi zdaniami i po kolei wylicza, co lubi: pokój, łóżko, przytulankę, kufer z zabawkami, biureczko pełne szuflad. To dobra okazja, żeby razem z dzieckiem nazywać przedmioty i zapytać, co ono lubi w swoim pokoju.
Smutek nie jest tu nazwany wprost, więc dziecko może dopowiedzieć go własnymi słowami. Co czuje chłopiec, kiedy ukrywa się pod łóżkiem? Co powiedziałoby rodzicom na jego miejscu? Takie pytania ćwiczą nazywanie emocji i opowiadanie o nich pełnymi zdaniami. Od czego zacząć taką rozmowę, podpowiada wpis o pięciu zdaniach na trudne emocje dziecka.
Podobne książki
- “Dzieci z Hamamatsu” – rodzina przeprowadza się z Polski do Japonii, a o pierwszych latach w nowym miejscu opowiada dziewięcioletnia narratorka.
- “Kiedy nadchodzi smutek” – książka Evy Eland, która podpowiada, żeby smutku się nie bać i dać mu czas.
- Książki dla dzieci o emocjach – lista tytułów do rozmów o uczuciach.





