rozumiemy sie bez slow 16

„Rozumiemy się bez słów”, czyli o czym rozmawia przyroda – recenzja

„Rozumiemy się bez słów” to książka o niezwykłej wymianie informacji. Po pierwsze – rozmowy toczą rośliny i zwierzęta. Po drugie – skutecznie się komunikują, choć konwersują bez słów. Po trzecie – raczej nie plotkują, nie gawędzą, ale języka, w tym wypadku m.in. kodu dźwiękowego, dotykowego, elektrycznego czy chemicznego używają przede wszystkim, by przeżyć (znaleźć pożywienie, móc się rozmnożyć, ochronić potomstwo), ale i okazać przyjaźń, przywiązanie czy wrogość.

rozumiemy sie bez slow 18

Konkret w treści i minimalizm na ilustracjach

„Rozumiemy się bez słów” to wielkoformatowa książka składająca się z 20 rozkładówek rzeczowo i w formie ciekawostek opisujących sposoby komunikacji roślin i zwierząt. Akapity pisane dość dużą czcionką, opisane tytułem, czyli „rozmówcą” i zilustrowane minimalistycznymi grafikami idealnie trafiają w gust najmłodszych słuchaczy (dla których warstwa wizualna odgrywa ważną rolę), ale i samodzielnych czytelników doskonalących technikę czytania.

Kody językowe zwierząt i roślin

Ludzie używają języka, a konkretnie systemu znaków językowych, by porozumieć się między sobą. Jak się okazuje w całym królestwie zwierząt i roślin przekaz informacji między odbiorcą a nadawcą jest zjawiskiem bardzo powszechnym. Co więcej, odbywa się za pomocą różnych kodów i wieloma drogami.

Katarzyna Radziwiłł, autorka, opisuje m.in. bardzo rozwinięty system komunikacji pszczół, które za pomocą…. tańca przekazują informacje dotyczące położenia źródła nektaru. Ruchy pszczół są uporządkowane według swoistej gramatyki – uniwersalnych zasad. Określony sposób wykonywania pszczelich pląsów wyznacza nie tylko ich odległość od pożywienia (czas wykonywania tańca), ale i kierunek lotu (ustawiając się pod odpowiednim kątem do słońca).

rozumiemy sie bez slow 2

Żaby stają się przykładem zwierząt, które do komunikowania się używają różnych kodów. Po pierwsze – powszechnie znane kumkanie może przekazywać aż 18 różnych sygnałów. Również gesty takie, jak kiwanie głowami, machanie przednimi łapami i palcami, czy podnoszenie tylnych nóg staje się nośnikiem informacji. Co więcej, okazuje się także, że żaby potrafią tańczyć! Miłosne pląsy mogą więc zwabić ukochaną, ale i odstraszyć rywala.

rozumiemy sie bez slow 3
rozumiemy sie bez slow 4

Sporym arsenałem komunikacyjnych kodów dysponują… ryby. Te same, które podobno „głosu nie mają”. Okazuje się bowiem, że z 20 000 gatunków ryb, aż 600 do produkcji dźwięku używa zgrzytających zębów, zaciskających płetw czy pęcherza pławnego. Istnieje też spora grupa ryb, które wytwarzając energię elektryczną, wabią nią potencjalne źródło pożywienia, obezwładniają ofiarę, napastnika lub odstraszają wrogów.

Przyrodnicze komunikaty

Zwierzęca, ale i roślinna komunikacja (w książce przytoczony jest przykład „klikającej” na odległość kukurydzy) spełnia często funkcje regulatora zachowań społecznych. Wpływa także na reprodukcję gatunku (pawi ogon wyglądem, ale i odgłosem podczas rozkładania, przyciąga samicę) i przetrwanie osobnicze (wołanie malutkich kaczek, czekających jeszcze w jajkach, które poprzez klikanie informują inne pisklęta o wykluciu, a później wyruszeniu z gniazda).

rozumiemy sie bez slow 7
rozumiemy sie bez slow 8
rozumiemy sie bez slow 9

W świecie zwierząt znany są także przypadki wyrażania uczuć. Autorka opisuje konie, tym samym skupiając się na charakterystyce kilku mimicznych wyrazów ich twarzy. Wiedzieliście, że koń potrafi pokazać strach i zdziwienie? Co więcej, umie zrobić 17 różnych min! Związek frazeologiczny – „Koń by się uśmiał” – nabiera więc nowego znaczenia.

rozumiemy sie bez slow 10

A któż nie słyszał o opiekuńczych, empatycznych zachowaniach słoni w stadach. W tym celu słonie używają trąb – piszczą, trąbią, dotykają się nimi.

rozumiemy sie bez slow 14

Więcej o tańcach godowych, wydzielanych feromonach, odgłosach, śpiewach, zmianach ubarwienia, przybieranych pozach, a także o poszukiwaniach języka naturalnego w formach zwierzęcej komunikacji przeczytanie w książce „Rozumiemy się bez słów” Katarzyny Radziwiłł z ilustracjami Joanny Gębal. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Muchomor. Do kupienia m.in. tutaj.

Naturę okiem znakomitych przyrodników wszech czasów poznać można poprzez „Wielkie przygody w świecie przyrody”.

wielkie przygody w swiecie przyrody 39

Dla młodych botaników i zoologów z wyobraźnią i poczuciem humoru polecamy zwariowane atlasy roślin i zwierząt, czyli  „Elegantki, trucicielki i inne ziółka” oraz  „Narwańcy, uwodziciele, samotnicy”.

atlas roslin zwierzet adrienne barman1

Nie chcesz, by ominął Cię kolejny wpis? Polub Przystanek Rodzinka na Facebooku.

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi!
Przewiń do góry