Muchomor

ksiazka o sztuce dla dzieci historie mona lizy 1

„Historie Mona Lisy” – książka o sztuce dla dzieci (i nie tylko)

„Historie Mona Lisy” to doskonały za sprawą konceptu przewodnik po malarstwie dla dzieci i dorosłych, dla miłośników sztuki — amatorów, ale i znawców i kustoszy. Stworzony przez Piotra Barsony’ego portret Mona Lizy w ponad 30 odsłonach malowanych zgodnie z kierunkami światowego malarstwa pozwala bez cienia wątpliwości porównywać style w sztuce na przestrzeni setek lat. Jak Mona Lizę namalowałby Paul Gaugin, Marcel Duchamp czy Gerhard Richter? Okazuje się, że Gioconda w każdym wydaniu — impresjonistycznym abstrakcyjnym czy cyfrowym robi wrażenie, równocześnie zaskakując pierwiastkiem uniwersalności, w jaki wyposażył ją Leonardo da Vinci.

szczesliwe przypadki ksiazka 16

Czy porażkę można przekuć w sukces, czyli „Szczęśliwe Przypadki” – recenzja

„Szczęśliwe przypadki” to historie niezwykłych ludzi i ich nieoczekiwanych pomyłek, przypadkowo popełnionych błędów, a nawet absurdalnych niedopatrzeń, które w rezultacie dały początek wspaniałym odkryciom. 19 naukowych potknięć, ponad 20 naukowców-szczęściarzy (totalnymi farciarzami ich nie nazwiemy) i ten jeden jedyny szczęśliwy traf.

historia kobiet

„Historia kobiet” – zbiorowy portret kobiet na przestrzeni wieków

„Historia kobiet” jest zbiorowym portretem kobiet na przestrzeni wieków — od czasów prehistorycznych do dnia dzisiejszego. Nie znajdziemy tu wybitnych jednostek, konkretnych nazwisk i innych przykładów będących próbą udowodnienia, że kobiety też odnoszą sukcesy, również przekraczają granice lub przodują w nauce, polityce czy sporcie. Historia, którą śledzimy w lapidarnej narracji i doskonale uzupełniających ją ilustracjach przedstawia kobiecą wspólnotę opiekunek domowego ogniska z czasów starożytnych, żeńską klasę pracującą w podmiejskich fabrykach czy odważną zbiorowość walczącą słowem na ulicach na początku XX wieku. Treściwie, choć bez szczegółów, obiektywnie, bo bez patosu i feministycznej ideologii.

przemoc nie 1

„Przemoc. NIE!” – czyli, jak rodzi się przemoc i co zrobić, by nad nią panować

Wystarczy jedno popołudnie, by wspólnie z dzieckiem wydobyć edukacyjny potencjał książki „Przemoc. NIE!”. Ten kilkudziesięciostronicowy miniporadnik pisany instruktażowym stylem, ilustrowany komiksowymi scenkami i mocno osadzony w dziecięcym kontekście zwraca uwagę na ogromny problem dotykający każdego człowieka (choć młody bohater w roli ofiary, ale i agresora zdecydowanie przysłania tutaj dorosłych) i trapiący szeregi specjalistów próbujących walczyć z cielesnymi, słownymi i psychicznymi prześladowcami. Czym jest agresja? Dlaczego stajemy się napastliwi i konfliktowi? Jak przeciwdziałać szeroko pojętej przemocy? Przed Wami wielki treścią, choć mały rozmiarami poradnik pozwalający powiedzieć NIE! przemocy.

woda album przyrodniczy 2

„Woda” – wielkoformatowy i popularnonaukowy album o wodzie – recenzja

„Woda” to popularnonaukowym album dla dzieci — jeden z kilku w serii o ziemskich żywiołach. Jak mało która edukacyjna publikacja o przyrodniczym charakterze z akcentem ekologicznym pozbawiona jest katastroficznych wizji końca świata. W zamian otrzymujemy sporą dawkę ciekawostek i przejrzystą narrację ściśle dopełnianą ilustracjami nawiązującymi do stylistyki plakatu. Paradoksalnie pomimo szerokiej perspektywy ujęcia tematu album dostarcza wyczerpującej porcji informacji o wszystkich poruszanych zagadnieniach — od właściwości fizykochemicznych wody, przez obieg w przyrodzie, bogactwa skrywane w jej wnętrzu, wodną faunę, po kwestie ekologiczne oraz nieokiełznany, bo żywiołowy charakter wody.

wiatr album przyrodniczy 15

„Wiatr” – wielkoformatowy i popularnonaukowy album o wietrze – recenzja

„Wiatr” to bogato ilustrowany album przyrodniczy dla dzieci — jeden z kilku w serii o ziemskich żywiołach. Popularnonaukową narrację tworzą przede wszystkim rozbudowane ciekawostki kojarzone z wiatrem, które ściśle dopełnia intensywna i żywa kolorystyka szaty graficznej. Nasycone wiedzą krótkie akapity oraz ilustracje zapełniające nieraz całe strony sprawiają, że trudno oderwać się od książki. Przyjemność w eksploracji lektury można sobie również dozować, pochylając się nad losowo wybranym rozdziale.

rozumiemy sie bez slow 16

„Rozumiemy się bez słów”, czyli o czym rozmawia przyroda – recenzja

„Rozumiemy się bez słów” to książka o niezwykłej wymianie informacji. Po pierwsze – rozmowy toczą rośliny i zwierzęta. Po drugie – skutecznie się komunikują, choć konwersują bez słów. Po trzecie – raczej nie plotkują, nie gawędzą, ale języka, w tym wypadku m.in. kodu dźwiękowego, dotykowego, elektrycznego czy chemicznego używają przede wszystkim, by przeżyć (znaleźć pożywienie, móc się rozmnożyć, ochronić potomstwo), ale i okazać przyjaźń, przywiązanie czy wrogość.

ziemia do ksiezyca apollo11 23

„Ziemia do Księżyca”, czyli siła ludzkich marzeń i historia Apollo 11 na tle kosmicznego wyścigu – recenzja

Półki księgarni uginają się od ciężaru książek popularnonaukowych o lotach kosmicznych, wyprawach człowieka w coraz dalsze zakątki Układu Słonecznego oraz na Księżyc. Książka „Ziemia do Księżyca. Porywająca historia Apollo 11” to jednak unikalna propozycja na rynku wydawniczym. Przede wszystkim inspiruje młodych czytelników do wcielania marzeń w życie, niejednokrotnie podkreślając nieograniczone możliwości ludzkości. Po drugie zwraca uwagę na pracę setek osób w budowaniu sukcesu, który dla większości ludzi na świecie kojarzony jest wyłącznie z nazwiskiem Neila Armstronga. Po trzecie kreśli szeroki kontekst tytułowego wydarzenia dzięki polifonii informacji o charakterze ciekawostek, które tworzą spójną historię rozpoczynającą się w połowie XX wieku (pierwsze zwierzęta wypuszczone w kosmos), przez spektakularną wyprawę Apollo 11, a kończącą się opisem rozbudowywanej obecnie stacji Lunar Gateway, miejscem startu dla międzyplanetarnych podróży. Całość publikacji uzupełniają ilustracje wiernie naśladujące autentyczne fotografie i materialne świadectwa dokumentujące opowiedziane w książce wydarzenia.

Przewiń do góry