„Rozumiemy się bez słów”, czyli o czym rozmawia przyroda – recenzja

„Rozumiemy się bez słów” to książka o niezwykłej wymianie informacji. Po pierwsze – rozmowy toczą rośliny i zwierzęta. Po drugie – skutecznie się komunikują, choć konwersują bez słów. Po trzecie – raczej nie plotkują, nie gawędzą, ale języka, w tym wypadku m.in. kodu dźwiękowego, dotykowego, elektrycznego czy chemicznego używają przede wszystkim, by przeżyć (znaleźć pożywienie, móc się rozmnożyć, ochronić potomstwo), ale i okazać przyjaźń, przywiązanie czy wrogość.