Czasami najmniejsze postaci potrafią opowiedzieć największe historie. “Szpinakowa Staruszka” autorstwa Martina Widmarka i Emmy Karinsdotter, z ilustracjami Emilii Dziubak, to więcej niż tylko dziecięca opowieść o przygodach w lesie. To głęboka refleksja na temat natury, ludzkich uczuć i nieoczekiwanych więzi, które mogą powstać między najbardziej nieprawdopodobnymi bohaterami.
Trio twórców słowa i obrazu
Martin Widmark, znany z serii detektywistycznych dla dzieci, i Emma Karinsdotter tworzą zgrany duet, który doskonale uzupełnia się swoimi talentami. Widmark, ze swoją zdolnością budowania napędzających akcję fabuł, i Karinsdotter, której wrażliwość i empatia dodają głębi postaciom, wspólnie stworzyli niezapomniany świat. Ilustracje Emilii Dziubak, cenionej polskiej ilustratorki, dodają magii i uroku, czyniąc każdą stronę dziełem sztuki.
W sercu lasu kryje się sekret
“Szpinakowa Staruszka” opowiada o tajemniczej, gniewnej staruszce mieszkającej w głębi lasu, która każdego roku próbuje powstrzymać nadejście wiosny. Bohaterka walczy z przyrodą, zatrzymując pąki i strasząc zwierzęta. Jej życie zmienia się, kiedy pewnego dnia spotyka równie wściekłego chłopca, który, nieoczekiwanie, staje się jej towarzyszem. Razem odkrywają, że więcej ich łączy, niż mogliby przypuszczać.


Przyroda leczy wszystkie rany
Książka przemyca ważne przesłanie o akceptacji, przynależności i uzdrawiającej mocy natury. Dzięki współczuciu i zrozumieniu, nawet najbardziej gniewne serce może znaleźć ukojenie. Ilustracje Emilii Dziubak są pełne życia i detali, pięknie uzupełniając emocjonalną głębię historii. Barwne obrazy lasu, jego mieszkańców oraz dynamiczne przedstawienie emocji bohaterów sprawiają, że każda strona książki jest wizualnym doświadczeniem.



Więcej niż bajka
“Szpinakowa Staruszka” to książka, która z pewnością zainteresuje młodszych czytelników i ich rodziców, oferując nie tylko rozrywkę, ale i okazję do refleksji nad własnymi uczuciami i relacjami z innymi. Dzięki zrównoważonemu połączeniu humoru, przygody i głębszych przemyśleń, Widmark i Karinsdotter stworzyli dzieło, które zasługuje na miano literackiego skarbu. To książka, która pokazuje, że każdy, niezależnie od wieku, może odnaleźć swoje miejsce na świecie i w ludzkim sercu.

Książka “Szpinakowa Staruszka” Martina Widmarka i Emmi Karinsdotter z ilustracjami Emilii Dziubak ukazała się nakładem wydawnictwa Mamania.
Dlaczego “Dawid i Larisa” to najlepsze śledztwa w młodzieżowej literaturze detektywistycznej
“Biblioteka Astrid” – o mocy książek i czytaniu jako podróży
Lasse i Maja i … komiksy, czyli nowa odsłona przygód Biura Detektywistycznego Lassego i Mai – recenzja
„Zielona dywersja i inne komiksy” – nowe śledztwa Biura Detektywistycznego Lassego i Mai
“Tajemnica maskarady” – gdy bal zamienia się w kryminalną zagadkę
Seria “Nelly Rapp” – dlaczego książki Martina Widmarka przyciągają młodych czytelników jak magnes?
“Tajemnica detektywa” Martina Widmarka i Heleny Willis — pojedynek detektywów
Martin Widmark “Tajemnica filmu” – czyli, jak kręcony romans ustępuje miejsca sensacyjno-detektywistycznemu śledztwu
Gdy święta tracą swój blask – recenzja “Święta w Valleby. Szopka w kościele”
„Tajemnica dancingu” – nowe śledztwo Biura Detektywistycznego Lassego i Mai
“Dinks” – życie w świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję
“Szpinakowa Staruszka” – magiczna opowieść o wiosennym przebudzeniu serc
Dinozaur znika w Valleby! “Tajemnica dinozaura” Martina Widmarka z ilustracjami Heleny Willis
„Skradzione muffinki i inne komiksy” – recenzja kolejnego zbioru komiksów z serii Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai”
Zagadka świąt rozwiązana – “Święta w Valleby. Niespodziewane prezenty’”




