dlaczego dzieci kłamią

Dlaczego dzieci kłamią?

Złapałeś swoje dziecko na mówieniu nieprawdy i czujesz mieszankę złości i niepokoju? Spokojnie. Zanim zaczniesz się martwić o jego moralny kompas, poznaj szerszą perspektywę. Okazuje się, że dziecięce kłamstwa często mają zaskakująco pozytywne podłoże i są oznaką rozwijających się skomplikowanych umiejętności.

Kłamstwo jako kamień milowy w rozwoju mózgu

Gdy maluch po raz pierwszy świadomie mijają się z prawdą, to tak naprawdę pokazuje, że jego mózg wykonuje zaawansowaną gimnastykę. Aby skłamać, dziecko musi najpierw zrozumieć, że ty możesz nie wiedzieć tego, co wie ono – to tzw. teoria umysłu. To kluczowa umiejętność społeczna. Następnie musi w głowie utrzymać prawdziwą wersję zdarzeń, jednocześnie konstruując alternatywną, przekonującą historię i kontrolując przy tym mowę ciała, by nie zdradzić się spojrzeniem czy nerwowym śmiechem. To ogromne wyzwanie poznawcze!

W mojej praktyce logopedycznej często widzę, jak rozwój językowy idzie w parze z tymi społecznymi przebłyskami. Dziecko, które zaczyna snuć bardziej złożone opowieści, nagle odkrywa też moc słowa w kształtowaniu rzeczywistości. Pamiętam Kubę, który z pełnym przekonaniem twierdził, że to pies zjadł jego niedokończony obiad. Jego opowieść była tak szczegółowa („Max skoczył na krzesło, a potem łapą zdjął kotlet!”), że aż trudno było nie uwierzyć. To nie była złośliwość, a raczej eksperyment z nowo odkrytą siłą narracji.

Co naprawdę mówi przez kłamstwo? Ukryte komunikaty

„Boję się twojej reakcji”

Najczęstszy powód, dla którego dzieci nie mówią prawdy, to strach przed konsekwencjami lub zawiedzeniem rodzica. Jeśli twoja reakcja na rozbity wazon czy złą ocenę jest zwykle gwałtowna i pełna gniewu, dziecko instynktownie szuka bezpieczniejszej drogi – kłamstwa. To sygnał, by przyjrzeć się, czy twoje oczekiwania są realistyczne, a sposób na błędy – pełen wyrozumiałości.

„Chcę być dla ciebie ważny i dobry”

Neurolodzy podkreślają, że dzieci kłamią często tym osobom, na których zależy im najbardziej. Paradoksalnie, może to być przejaw silnej więzi. Maluch tak bardzo chce być postrzegany jako „grzeczny”, „mądry” czy „odpowiedzialny” w twoich oczach, że tworzy historię, która do tego obrazu pasuje. To nie jest manipulacja, a raczej niedojrzała próba spełnienia twoich oczekiwań i utrzymania twojej miłości.

„Oto moja fantazja – chcę, żebyś ją zobaczył”

Zwłaszcza u młodszych dzieci granica między światem realnym a wyobrażonym jest bardzo cienka. Opowiadanie, że w szafie mieszka smok, a na spacerze spotkało się jednorożca, to często po prostu dzielenie się bogactwem wewnętrznego świata. Warto wtedy odpowiedzieć: „Wow, ale miałeś ciekawą przygodę! Opowiedz mi więcej o tym smoku”, zamiast twardo stawiać na faktach. To buduje most do świata dziecka.

Jak reagować, by uczyć prawdy, a nie strachu?

dlaczego dzieci klamia

Naszym celem nie jest wychowanie dziecka, które nigdy nie skłamie – to nierealne. Chodzi o to, by zachęcać do szczerości i pokazywać jej wartość. Jak to zrobić?

  • Skup się na rozwiązaniu, nie na karze. Zamiast: „Znowu skłamałeś! Idziesz do kąta!”, powiedz: „Widzę, że stało się coś z wazonem. Chodź, posprzątamy to razem, a potem pomyślimy, jak być ostrożniejszym”. To odbiera kłamstwu główny powód – uniknięcie kary.
  • Doceniaj szczerość, nawet gdy wiąże się z przyznaniem do winy. Gdy dziecko się przyzna, powiedz: „Bardzo doceniam, że mi o tym powiedziałeś, choć na pewno nie było ci łatwo. To wymagało odwagi”. To wzmacnia pożądaną postawę.
  • Nie nazywaj dziecka „kłamcą”. Etykietka przykleja się na długo. Mów o zachowaniu („To, co powiedziałeś, nie było prawdą”), a nie o tożsamości.
  • Bawcie się w „co by było, gdyby…”. To bezpieczny poligon dla wyobraźni. Możecie razem wymyślać niestworzone historie, co zaspokoi potrzebę fantazjowania i jasno oddzieli zabawę w mówienie nieprawdy od sytuacji z życia.

Pamiętajmy, że nasze reakcje są dla dziecka lekcją. Jeśli odpowiadamy krzykiem i surową karą, uczymy je tylko, że następnym razem ma lepiej ukryć prawdę. Jeśli pokazujemy, że szczerość, nawet trudna, nie niszczy relacji i prowadzi do rozwiązania problemu – budujemy zaufanie na całe życie.

Obserwuj swoje dziecko. Kłamstwa, które są incydentalne i związane z typowymi dziecięcymi sytuacjami, są częścią dorastania. Niepokój powinna wzbudzić dopiero sytuacja, gdy mówienie nieprawdy staje się chroniczne, destrukcyjne i towarzyszą mu inne niepokojące zachowania. Wtedy warto szukać wsparcia specjalisty. Ale w większości przypadków – weź głęboki oddech. Twoje dziecko nie staje się małym oszustem. Po prostu uczy się, jak działa świat, relacje i jego własny, rozwijający się w zawrotnym tempie mózg.

Źródło

Dziecieca ciekawosc blok 1
obserwuj przystanek rodzinka instagram 2
polub przystanek rodzinka facebook
Przewijanie do góry