Bieszczady atrakcje dla dzieci

Bieszczady atrakcje dla dzieci – 20 miejsc, które naprawdę warto zobaczyć

Bieszczady z dziećmi to jeden z najlepszych pomysłów na rodzinny urlop w Polsce – i mówimy to po tym, jak przetestowaliśmy je sami, z dwójką chłopaków w wieku 8 i 10 lat. Góry, kolejka leśna, żubry, legendy o biesach i gondola nad jeziorem – lista atrakcji dla dzieci w Bieszczadach jest dłuższa, niż większość rodziców podejrzewa.

Nasza rodzina 2+2 przyjechała tu we wrześniu, z niepokojem w oczach i pełnym bagażnikiem. Wracaliśmy tydzień później – zmęczeni, z rozgrzanymi butami i listą miejsc, do których chcemy wrócić. Poniżej zebraliśmy ponad 20 atrakcji w Bieszczadach z dziećmi, które sami sprawdziliśmy lub o których wiemy wystarczająco dużo, żeby je polecić bez mrugnięcia okiem. Są tu miejsca dla maluchów z wózkiem, dla szkolniaków szukających emocji i dla nastolatków, którym “nudna wycieczka w góry” zamknęła się w usta już po pierwszej gondoli.

Bieszczady atrakcje dla dzieci
  1. 1. Bieszczadzka Kolejka Leśna – legenda, która naprawdę jeździ
  2. 2. Zagroda Żubrów w Mucznem – bezpłatna i zaskakująco blisko
  3. 3. Wieża widokowa na Jeleniowatym – 34 metry i panorama, która milczy za was
  4. 4. Torfowisko Tarnawa – kładki i jaszczurki
  5. 5. Tajemnicza Solina – park tematyczny dla fanów legend
  6. 6. Kolej Gondolowa nad Soliną (PKL Solina) – widok z góry, który zamyka usta
  7. 7. Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe – drezyna na własnych nogach
  8. 8. Muzeum Przyrodnicze BPN w Ustrzykach Dolnych – trzy piętra, które wciągają
  9. 9. Połonina Wetlińska z Chatką Puchatka – pierwsza góra, którą dzieci zdobywają same
  10. 10. Rezerwat Sine Wiry – rzeka, skały i spokój
  11. 11. Park Linowy w Wańkowej – 42 przeszkody i 480 metrów emocji
  12. 12. Tor Pontonowy w Wańkowej – najdłuższy na świecie
  13. 13. Chatka Wariatka w Uhercach Mineralnych – dom do góry nogami
  14. 14. Wiejskie Zoo w Berezce – nakarm kozę, dotknij królika
  15. 15. Zapora w Solinie i Jezioro Solińskie – inżynierska skala, która robi wrażenie
  16. 16. Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła w Uhercach Mineralnych – proziaki z pieca
  17. 17. Szlak Bieszczadzkich Cerkwi – historia, którą rozumieją nawet dzieci
  18. 18. Połonina Caryńska z Przełęczy Wyżniańskiej – pierwsza prawdziwa połonina
  19. 19. Tarnica z Wołosatego – najwyższy szczyt i co z tego wynika
  20. 20. Rawki z Przełęczy Wyżniańskiej – dwie góry w jednym wyjściu
  21. 21. Bukowe Berdo z Mucznego – szlak edukacyjny, który nie nudzi
  22. 22. Połonina Wetlińska z Brzegów Górnych – długa droga do kultowego schroniska
  23. 23. Dwernik Kamień ze ścieżką Hylaty – wodospad po drodze
  24. Bieszczady z dziećmi – zanim wyjedziesz – praktyczne porady dla rodziców
  25. Najczęściej zadawane pytania
  26. Czy warto jechać w Bieszczady z dziećmi?
  27. Lista wszystkich atrakcji – Bieszczady z dziećmi


1. Bieszczadzka Kolejka Leśna – legenda, która naprawdę jeździ

Atrakcje dla dzieci w Bieszczadach zaczynają się często właśnie tutaj – przy drewnianym peronie w Majdanie koło Cisnej, gdzie ciągną się kolejki nawet o poranku. Bieszczadzka Kolejka Leśna to wąskotorówka z ponad stuletnim rodowodem, która dzisiaj przewozi turystów przez bieszczadzkie lasy wzdłuż rzeki Solinka.

Wagoniki bez szyb – zwane letniakami – pachną drewnem i starym smarem. Każdy skręt ujawnia nowy kawałek lasu, a lokomotywa dyszy tak głośno, że nasz starszy syn przestał rozmawiać i po prostu wpatrywał się w drzewa. Trasa do Balnicy trwa dwie godziny, z trzydziestominutowym postojem na granicy polsko-słowackiej. Przy samej granicy jest las, altanka i drewniana tabliczka. Żadnych tłumów. Nasz młodszy syn stwierdził, że to “najlepszy pociąg, bo prawdziwy”. Żeby nie powiedzieć, że miał rację.

Jeden problem: miejsca znikają błyskawicznie. Przyjechaliśmy bez rezerwacji i dosłownie dostaliśmy ostatnie cztery bilety na dany kurs. Kolejka przyciąga ponad 100 tysięcy turystów rocznie i w szczycie sezonu to widać.

Kupujcie bilety przez internet co najmniej dzień wcześniej – w kasie w sezonie możecie nie mieć czego kupować.

Informacje praktyczne:

  • 🕐 Sezon: maj–październik (codziennie w wakacje, wybrane dni poza sezonem)
  • 💰 Ceny biletów: sprawdźcie aktualny cennik na stronie kolejki
  • 🚇 Dojazd: stacja w Majdanie koło Cisnej
  • 🌐 Strona: kolejka.bieszczady.pl
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: trasa Majdan–Balnica–Majdan ok. 2 godziny, Majdan–Dołżyca ok. 1,5 godziny

Jeśli chcecie wiedzieć więcej o tym, czego spodziewać się po podróży, zanim kupicie bilety – na blogu znajdziecie naszą szczegółową relację z przejazdu Bieszczadzką Kolejką Leśną: trasy, wagoniki, co zobaczyć na postoju w Balnicy i dlaczego nie warto siadać w pierwszych wagonach.


2. Zagroda Żubrów w Mucznem – bezpłatna i zaskakująco blisko

Spośród wszystkich atrakcji dla dzieci w Bieszczadach ta jedna jest bezpłatna i zajmuje ledwie godzinę – a wrażenie zostawia na kilka dni. Zagroda Pokazowa Żubrów w Mucznem mieści się przy drodze z Stuposian do Tarnawy Niżnej, dosłownie przy samochodzie. Dwa tarasy widokowe, 7 hektarów wybiegu i żubry rasy białowiesko-kaukaskiej, które tutaj hodowane są od 1963 roku.

Powietrze pachniało żywicą i mokrą trawą. Żubry stały nieruchomo jak posągi, parskając od czasu do czasu. Dzieci nie wiedziały, czy podchodzić bliżej, czy cofać się – to jest dokładnie ta dawka napięcia, której szukasz na rodzinnym wyjeździe.

Uwaga: w gorące letnie południa żubry chowają się w cieniu i bardzo trudno je zobaczyć. Przyjedźcie rano między 7:30 a 8:30 lub popołudniu – to godziny karmienia i zwierzęta są wtedy najbardziej aktywne.

Nasz młodszy dosłownie wtulił twarz w lornetkę na pół godziny. Starszy fotografował wszystko, co się ruszało.

Przychodźcie na karmienie: rano 7:30–8:30 lub popołudniu 13:00–14:00 – wtedy jest szansa zobaczyć żubry w ruchu, nie w uśpieniu.

Informacje praktyczne:

  • 🕐 Godziny otwarcia: codziennie 9:00–19:00
  • 💰 Ceny biletów: wstęp bezpłatny
  • 🚇 Dojazd: droga Stuposiany – Tarnawa Niżna, parking przy zagrodzie
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 45 minut – 1,5 godziny (można połączyć z wieżą na Jeleniowatym)
  • 🌐 Strona https://www.lutowiska.pl/zagroda-zubra

Bieszczady to tylko część podkarpackiego urlopu – jeśli planujecie szerszą wycieczkę po regionie, zajrzyjcie do naszego przewodnika po atrakcjach dla dzieci na Podkarpaciu. Zebraliśmy tam ponad 25 miejsc wartych odwiedzenia – od ruin zamku Kamieniec przez skansen w Sanoku, lodospady w Rudawce Rymanowskiej aż po Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce. Bieszczady świetnie łączą się z tymi miejscami w dwutygodniową pętlę, która zadowoli dzieci w każdym wieku.


3. Wieża widokowa na Jeleniowatym – 34 metry i panorama, która milczy za was

Z Mucznego dosłownie 20 minut spokojnego marszu ścieżką edukacyjną i stajecie pod 34-metrową wieżą widokową na wzgórzu Jeleniowate (907 m n.p.m.). To 170 stopni. Nasz starszy policzył je wszystkie.

Ze szczytu widać Halicz, Kopę Bukowską, Bukowe Berdo, Połoninę Wetlińską, Caryńską i ukraińskie Bieszczady. W bezwietrzny wrześniowy dzień cisza jest tak gęsta, że słyszysz własny oddech. Tablice informacyjne na każdym piętrze opisują to, co widzisz – dzieci zatrzymują się przy każdej.

Po drodze stoi kilka ławek, jest kładka przez potok i ścieżka sensoryczna przy Centrum Promocji Leśnictwa. Na samym dole jest też plac zabaw – przydatny, gdy nogi już odmawiają posłuszeństwa.

Jedyny minus: parking przy zagrodzie żubrów bywa przepełniony w sezonie. Kilkaset metrów dalej jest drugi – korzystajcie z niego bez wahania.

Idźcie tu rano, gdy widoczność jest najlepsza – po południu często pojawiają się chmury przesłaniające panoramę.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Ceny biletów: wstęp bezpłatny
  • 🚇 Dojazd: start z parkingu przy Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 1–1,5 godziny (trasa tam i z powrotem)


4. Torfowisko Tarnawa – kładki i jaszczurki

Bieszczady z dziećmi to nie tylko szczyty. Torfowisko Wysokie w Tarnawie Wyżnej to jedno z tych miejsc, które dzieci pamiętają długo – nie dlatego, że było “edukacyjne”, ale dlatego, że na kładce spod deski wychynęła im jaszczurka.

Dwie trasy: krótsza 600 metrów i dłuższa 1800 metrów, obie po drewnianych pomostach nad wilgotnym torfowiskiem. Roślinność bagienno-błotna, mchy, rosiczki. Cisza przerywana bulgotaniem wody. Dzieci tupią po kładkach bez żadnego powodu, po prostu dlatego, że mogą.

Historia tego miejsca jest ciekawa: w latach 70. próbowano osuszyć torfowisko rowami melioracyjnymi, niszcząc ekosystem. Na szczęście szybko włączono je do Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Teraz jest chronione i bezpieczne.

W sezonie za wejście pobierana jest opłata – sprawdźcie aktualny cennik przed przyjazdem.

Wózki tu nie przejadą – kładki są wąskie i drewniane. Nosidło dla najmłodszych to najlepsza opcja.

Informacje praktyczne:

  • 🕐 Dostępne całorocznie
  • 💰 Ceny biletów: w sezonie płatne, sprawdź aktualny cennik BPN
  • 🚇 Dojazd: Tarnawa Wyżna, parking przy wejściu (w sezonie płatny)
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 45 minut – 1,5 godziny
  • 🌐 Strona https://www.twojebieszczady.net/warto/torf_tarnawa.php


5. Tajemnicza Solina – park tematyczny dla fanów legend

Jeśli szukacie w Bieszczadach czegoś dla dzieci, co nie jest ani muzeum, ani szlakiem – Tajemnicza Solina to odpowiedź. Park tematyczny w Solinie wciąga od progu: każda rodzina dostaje na wejściu mapę z zadaniami, których wykonanie ujawnia hasło o Biesach i Czadach. Poszukiwanie złota, walka na miecze, labirynt, zjeżdżalnie, park linowy, strefa leśnych dźwięków.

Nasz starszy syn – ten, który normalnie ma “za mało emocji” – tu biegał od atrakcji do atrakcji przez trzy godziny bez jednej chwili nudy. Zjeżdżalnie Czadowego Ślizgu są naprawdę duże i szybkie. Nasz młodszy wybrał ślizg, zjechał, wrócił na górę. I tak sześć razy.

Jedyna słabość: ceny biletów są dość wysokie, zwłaszcza dla czteroosobowej rodziny. Polecamy sprawdzić dostępność pakietów łączonych z kolejką gondolową.

Kupujcie bilety w pakiecie z PKL Solina – wychodzi taniej niż osobno i oszczędza kolejki.

Informacje praktyczne:

  • 🕐 Sprawdź aktualne godziny na stronie parku
  • 💰 Bilet rodzinny 2+1: ok. 129 zł, 2+2: ok. 149 zł, dzieci do lat 3 gratis
  • 🚇 Dojazd: Solina 190A
  • 🌐 Strona: tajemniczasolina.pl
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 2,5–4 godziny


6. Kolej Gondolowa nad Soliną (PKL Solina) – widok z góry, który zamyka usta

Kolej gondolowa została otwarta w lipcu 2022 roku. Gondola jedzie 1,5 km ze stacji w Plaszy na Górę Jawor – a podczas tej podróży widzisz Jezioro Solińskie, zaporę i Bieszczady rozłożone jak makieta.

Na stacji końcowej jest wieża widokowa z zewnętrznym skywalkiem. Nasz starszy stanął na samym skraju i stał bez słowa. Nasz młodszy powiedział: “tato, jestem teraz najwyżej na świecie”. Nie był, ale rozumieliśmy go.

Przy okazji warto wejść do budynku PKL i zobaczyć multimedialną wystawę o historii kolejki. Dla dzieciaków interesująca przez może 15 minut, ale rodzicom się przyda.

Jedno zastrzeżenie: przy zachmurzeniu widoki są znacznie gorsze. Sprawdźcie prognozę i ewentualnie przesuńcie wizytę na pogodniejszy dzień.

Rezerwujcie bilety online – w szczycie sezonu wejście bez rezerwacji może być niemożliwe.

Informacje praktyczne:

  • 🕐 Sprawdź aktualne godziny na stronie PKL
  • 💰 Ceny biletów: sprawdź aktualny cennik na pkl.pl/solina
  • 🚇 Dojazd: Solina, stacja przy zaporze
  • 🌐 Strona: pkl.pl/solina
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 1,5–2 godziny


7. Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe – drezyna na własnych nogach

Bieszczady z dziećmi mają jeszcze jedną atrakcję kolejową – i tym razem jedziecie sami. Drezyny rowerowe w Uhercach Mineralnych to platformy na szynach napędzane siłą nóg, które jeżdżą po stuczterdziestoletniej trasie kolejowej. Do wyboru trasy w stronę Jankowiec (8,5 km) lub Olszanicy (12 km).

Nasze dzieci pedałowały jak szalone przez pierwsze dwadzieścia minut. Potem wolniej. Potem wchodziliśmy w rolę “silnika wspomagającego”. Krajobraz jest spokojny – rzeka Olszanica, rezerwat bobrów, pola i leśne odcinki. Drezyna mieści 4–5 osób, co jest w sam raz dla rodziny.

Uwaga: minimalna waga, żeby samodzielnie pedałować, to kwestia kondycji, ale nawet małe dzieci mogą siedzieć i “pomagać”. Sprawdź regulamin przy rezerwacji.

Rezerwujcie z wyprzedzeniem – w sezonie drezyny rozchodzą się szybko, a ruszają tylko gdy jest minimalna liczba chętnych na jednej trasie.

Informacje praktyczne:

  • 🕐 Sezon od wiosny do jesieni, sprawdź aktualny rozkład
  • 🚇 Dojazd: Uherce Mineralne 62a, stacja kolejki
  • 🌐 Strona: drezynyrowerowe.pl
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 1,5–3,5 godziny w zależności od trasy


8. Muzeum Przyrodnicze BPN w Ustrzykach Dolnych – trzy piętra, które wciągają

Kiedy myślisz o atrakcjach dla dzieci w Bieszczadach, muzeum przyrodnicze brzmi może jak ostatnia opcja. Mylisz się. Muzeum Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Ustrzykach Dolnych to jedno z lepiej zaprojektowanych miejsc edukacyjnych w Polsce.

Na parterze jest “Jaskinia Czasu” – ciemna, z odlewem nosorożca włochatego i kośćmi z plejstocenu. Nasz starszy nie chciał wychodzić. Na pierwszym piętrze można dotknąć skał i obejrzeć minerały przez mikroskop. Na drugim jest sekcja dla najmłodszych: “Dzikie Królestwo Rysia Pędzelka” – coś między salą zabaw a lekcją przyrody, gdzie można wejść do gawry niedźwiedzia i zmierzyć się z Wielkim Quizem. Nasz młodszy skończył quiz z wynikiem 7/10 i poprosił o drugi raz.

Na dole jest klubokawiarnia z lokalnymi czekoladami z wizerunkami bohaterów książeczki o rysiu. Kupiliśmy cztery.

Jeden problem: toalety tylko na parterze. Zaplanujcie postój zanim wejdziecie na górne piętra.

Rodziny z Kartą Dużej Rodziny płacą tylko 5 zł za bilet – zamiast standardowych 16 zł (dorośli) i 8 zł (dzieci).

Informacje praktyczne:

  • 🕐 16 IV–31 X: wt–sob 9:00–17:00; w lipcu i sierpniu też niedziele 9:00–14:00; 1 XI–15 IV: wt–sob 8:00–16:00
  • 💰 Ceny biletów: dorośli 16 zł, dzieci 8 zł, Karta Dużej Rodziny 5 zł
  • 🚇 Dojazd: ul. Bełska 7, Ustrzyki Dolne
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: minimum 1,5 godziny, spokojnie 2,5
  • 🌐 Strona: https://bdpn.gov.pl/muzeum-przyrodnicze-1


9. Połonina Wetlińska z Chatką Puchatka – pierwsza góra, którą dzieci zdobywają same

Widok Połoniny Wetlińskiej z dołu może przestraszyć. Ale całe rodziny z dziećmi wchodzą tu codziennie – i schodzą zadowolone. Trasa z Przełęczy Wyżnej do schroniska Chatka Puchatka liczy niecałe 2 km i pnie się łagodnie przez las, a potem grzbietem połoniny. Chatka Puchatka (1228 m n.p.m.) to najwyżej położone schronisko w Bieszczadach.

Nasz starszy syn – który w mieście nie daje się wyprowadzić z domu bez negocjacji – szedł tu bez jednego słowa skargi. Nasz młodszy prosił, żeby zatrzymywać się “na chwilę” co kilkaset metrów, bo chciał patrzeć na Połoninę Caryńską po drugiej stronie doliny. Panorama ze szczytu jest nagrodą, której nie trzeba opisywać słowami.

Wejście na teren Bieszczadzkiego Parku Narodowego jest płatne. Pamiętajcie też, że szlaki bywają kamieniste – buty z grubą podeszwą to nie opcja, to konieczność.

Na Połoninę wchodźcie przed południem – popołudniowe burze w Bieszczadach są szybkie i nieprzewidywalne. Obserwujcie niebo.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp na teren BPN: 7 zł normalny, 4 zł ulgowy; parking niestrzeżony latem 18 zł
  • 🚇 Dojazd: start z Przełęczy Wyżnej lub Brzegów Górnych
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 3–4 godziny (tam i z powrotem, dla dzieci w wieku 7+)


10. Rezerwat Sine Wiry – rzeka, skały i spokój

Rezerwat Przyrody Sine Wiry to kilkanaście kilometrów ścieżki wzdłuż rzeki Wetliny, która przełamuje się przez skalne progi tworząc progi i wiry. Nazwa pochodzi właśnie od sinego koloru wody w głębszych miejscach.

Teren jest łatwo dostępny – parking między Bukowcem a Polankami, a dalej ścieżka wzdłuż koryta rzeki. Dzieci mogą tu spokojnie spacerować, zaglądać do wody i szukać łosia – czyli kultowego drzewa, które kiedyś tutaj rosło. My szukaliśmy go pół godziny. Znaleźliśmy. Dzieci były z siebie dumne bardziej niż po zdobyciu szczytu.

Miejscami ścieżka jest wąska i stroma – uwaga na mokre odcinki po deszczu.

Przyjedźcie po deszczu – Wetlina jest wtedy głośna, wariacka i widowiskowa. W suche lato traci trochę uroku.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp bezpłatny
  • 🚇 Dojazd: parking między Bukowcem a Polankami, GPS: 49.26317, 22.39922
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 1,5–3 godziny (zależy od wybranego odcinka)


11. Park Linowy w Wańkowej – 42 przeszkody i 480 metrów emocji

Bieszczady z dziećmi na aktywnie? Park Linowy w Wańkowej to największy park linowy w Polsce – 42 przeszkody, trasa 480 metrów, 30 metrów przewyższenia. Działa system asekuracji ciągłej, co oznacza, że dziecko jest przypięte przez cały czas i nie może się odpiąć.

Nasz starszy wszedł bez słowa i zniknął na górze. Nasz młodszy wahał się przy drugiej przeszkodzie. Po pięciu minutach był na połowie trasy. Po trzydziestu – na końcu i pytał, czy można jeszcze raz.

Minimalne ograniczenia wzrostu i wieku sprawdźcie na miejscu lub na stronie Bieszczad.ski – różnią się dla poszczególnych poziomów trudności.

Zarezerwujcie wejście online, zwłaszcza na weekendy – na miejscu bywa kolejka.

Informacje praktyczne:

  • 🚇 Dojazd: Wańkowa 25c
  • 🌐 Strona: bieszczad.ski
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 1,5–2 godziny


12. Tor Pontonowy w Wańkowej – najdłuższy na świecie

Przy tym samym Centrum Turystyki w Wańkowej mieści się tor pontonowy, który wg organizatorów jest najdłuższym na świecie. Zjazd na pontonie, kilka zakrętów, prędkość, krzyk.

Nasz starszy zjechał trzy razy. Przy czwartym próbowaliśmy go odciągnąć siłą.

Ważne ograniczenia: minimalna waga 80 kg nie obowiązuje, ale minimalny wiek to 7 lat i wzrost minimum 120 cm. Jazda tylko w pozycji siedzącej, tylko samodzielnie – bez rodzica na pontonie.

Tor jest czynny tylko przy określonych warunkach pogodowych – przed przyjazdem zadzwońcie lub sprawdźcie social media Bieszczad.ski.

Informacje praktyczne:

  • 🚇 Dojazd: Wańkowa 25c
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 30–60 minut


13. Chatka Wariatka w Uhercach Mineralnych – dom do góry nogami

Chatka Wariatka w Uhercach Mineralnych stoi dachem do ziemi. Wnętrze urządzone jest tak, żeby dać ci poczucie, że grawitacja działa odwrotnie – meble na suficie, obrazy przekrzywione, podłoga na górze.

Dzieci reagują śmiechem. Dorośli też, tylko trochę wolniej. To klasyczna turystyczna atrakcja bez głębokiej warstwy edukacyjnej, ale doskonała na godzinę zabawy – szczególnie gdy pada i nic innego nie wchodzi w grę.

Świetna opcja na deszczowy dzień lub po długim podejściu, gdy nogi odmawiają posłuszeństwa – kilkaset metrów od drezynów w Uhercach.

Informacje praktyczne:

  • 🚇 Dojazd: Uherce Mineralne 63
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 45 minut – 1 godzina
  • 🌐 Strona: http://chatkawariatka.pl


14. Wiejskie Zoo w Berezce – nakarm kozę, dotknij królika

Wiejskie Zoo w Berezce to bardziej farma niż zoo, ale w najlepszym sensie. Kozy, owce, konik, osiołek, daniele, nutrie, indyki, perliczki, pawie. Wiaderka z karmą można kupić przy wejściu, a zwierzęta biorą jedzenie prosto z rąk.

Nasz młodszy syn stał przy kozie z wiaderkiem przez tak długo, że końcu to koza musiała odejść pierwsza. Są też przejażdżki na koniu, mini park linowy nad stawem, zjeżdżalnia pontonowa, trampolina, labirynt.

Dla rodziców: jest wiata z leżakami, sklep z jedzeniem i mała gastronomia. Możecie odpocząć, gdy dzieci “pójdą samodzielnie”. Cieszycie się przez pięć minut, a potem słyszycie krzyk i biegniecie do labiryntu.

Przyjedźcie w dzień powszedni – w weekendy tłok jest odczuwalny, a dzieci przy zwierzętach stają się nieobliczalne.

Informacje praktyczne:

  • 🚇 Dojazd: Berezka 1F
  • 🌐 Strona: wiejskiezoo.pl
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 1,5–2,5 godziny


15. Zapora w Solinie i Jezioro Solińskie – inżynierska skala, która robi wrażenie

Zapora w Solinie ma 81,8 metra wysokości i 664 metry długości. To największa betonowa zapora wodna w Polsce, oddana do użytku w 1968 roku po dziewięciu latach budowy. Spacer po koronie zapory jest bezpłatny i trwa może dwadzieścia minut – ale te dwadzieścia minut zostają w pamięci.

Dzieci patrzą na wodę po jednej stronie i suchy teren po drugiej i rozumieją skalę czegoś wielkiego. Nasz starszy zapytał: «jak oni to zbudowali bez komputerów?». Przez chwilę byliśmy bardzo dumni.

W sezonie letnim przy jeziorze dostępne są wypożyczalnie rowerków wodnych, kajaków i organizowane są rejsy po zbiorniku. Wesołe miasteczko po drugiej stronie zapory to opcja dla tych, którzy potrzebują jeszcze więcej bodźców.

Kąpiel w Jeziorze Solińskim jest możliwa w wyznaczonych miejscach – sprawdźcie, które plaże są oficjalnie otwarte i strzeżone.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp na koronę zapory: bezpłatny
  • 🚇 Dojazd: Solina, centrum miejscowości
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 1–2 godziny (sama zapora), pół dnia (zapora + jezioro)


16. Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła w Uhercach Mineralnych – proziaki z pieca

To jest ten rodzaj miejsca, który nie wygląda spektakularnie na zdjęciu, ale zostaje w pamięci na lata. Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła w zabytkowej szkole z początku XX wieku w Uhercach Mineralnych to warsztaty dawnych zawodów: toczenie garnków, kaligrafia przedwojennymi metodami, wypiek proziaków w starym wiejskim piecu.

Na strychu jest zaawansowana sala audiowizualna, w salach – interaktywne aplikacje z quizami, fotoplastikony i “okna 3D”. Mniej więcej po godzinie każdy uczestnik siada do praktycznych zajęć.

Nasz młodszy ulepił miseczkę z gliny. Była nieforemna i piękna. Nasz starszy zjadł trzy proziaki prosto z pieca i zapytał, czy można jeszcze. Można.

Warsztaty wymagają wcześniejszej rezerwacji dla grup – rodziny indywidualne powinny zadzwonić z wyprzedzeniem.

Informacje praktyczne:


17. Szlak Bieszczadzkich Cerkwi – historia, którą rozumieją nawet dzieci

Bieszczady z dziećmi to też historia, która tu nie jest sucha ani nudna – jest wpisana w krajobraz. Drewniane i murowane cerkwie to ślady po kulturach, które zamieszkiwały ten teren przez stulecia, a zniknęły po II wojnie światowej podczas przymusowych wysiedleń.

Przy Łopience mój młodszy zapytał, gdzie są ludzie, którzy tu mieszkali. Powiedziałam, że musieli wyjechać i nie mogli wrócić. Zapytał: «czy im smutno?». Nie wiedziałam, co odpowiedzieć. Ale właśnie po to się tu jedzie – żeby takie pytania w ogóle padły.

Łopienka – dawna wieś kultowa, murowana cerkiew pośrodku lasu, obok niej drzewo z dziuplą, w której wierni dopatrują się kształtu Matki Bożej. Trasa z parkingu między Bukiem a Polankami jest łatwa (2,4 km), asfaltowa, a potem żwirowa – wózek na pompowanych kołach da radę. Okolica jest tak cicha, że dzieci zaczynają mówić szeptem.

Smolnik, Hoszów, Bystre – każda z tych wsi ma swoją cerkiew z własną historią. Nie musisz odwiedzać ich wszystkich naraz. Wystarczy jedna, żeby wyjaśnić dzieciom, że te góry są pełne nieobecnych ludzi.

Zabierzcie dzieciom przewodnik lub mapę z zaznaczonymi trasami – sam widok bez kontekstu historycznego traci połowę swojej siły.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp: większość obiektów dostępna bezpłatnie lub za symboliczną opłatą
  • 🚇 Dojazd: Łopienka – parking między Bukiem a Polankami, GPS: 49.26317, 22.39922
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 1–1,5 godziny na każdą lokalizację


18. Połonina Caryńska z Przełęczy Wyżniańskiej – pierwsza prawdziwa połonina

Spośród szlaków w Bieszczadach dla dzieci ten jest najczęściej polecany jako “ten pierwszy” – i słusznie. Trasa z Przełęczy Wyżniańskiej (855 m n.p.m.) na Połoninę Caryńską i Kruhly Wierch (1297 m n.p.m.) liczy tylko 2,3 km w jedną stronę, a zaczyna się niemal od razu z dobrze zagospodarowanego parkingu z toaletami.

Zielony szlak wychodzi z przełęczy i przez niecałą godzinę pnie się łagodnie pod górę. Kiedy las ustępuje i wychodzisz na grzbiet połoniny – zaczynasz rozumieć, dlaczego ludzie przyjeżdżają tu rok po roku. Połonina Wetlińska po jednej stronie, Tarnica po drugiej, a przy sprzyjającej pogodzie Tatry na horyzoncie. Dzieci nie pytają, czy mogą się zatrzymać. Zatrzymują się same.

Z Kruhlego Wierchu można wrócić tą samą trasą lub zejść do Brzegów Górnych – to dobra opcja, jeśli macie dwa samochody lub ktoś może was odebrać.

Jeden minus: Przełęcz Wyżniańska w szczycie sezonu bywa przepełniona. Przyjechaliśmy w sobotnie południe i plac parkingowy był pełny. Wjechaliśmy za trzecim okrążeniem, gdy ktoś wyjechał.

Przyjeżdżajcie w tygodniu lub przed godziną 8:00 w weekendy – parking ma ograniczoną pojemność i nie ma dobrego zapasowego w pobliżu.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp na teren BPN: 7 zł normalny, 4 zł ulgowy; parking przy przełęczy bezpłatny, toalety bezpłatne
  • 🚇 Dojazd: Przełęcz Wyżniańska, droga między Ustrzykami Górnymi a Brzegami Górnymi
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 2–3 godziny (tam i z powrotem, dla dzieci 6+)
  • 🎒 Rekomendowany wiek: 6 lat i starsze (zależy od kondycji dziecka)


19. Tarnica z Wołosatego – najwyższy szczyt i co z tego wynika

Tarnica (1346 m n.p.m.) to najwyższy szczyt polskich Bieszczad i jest na każdej liście “co zobaczyć w Bieszczadach”. Trasa niebieskim szlakiem z Wołosatego liczy 4,3 km w jedną stronę – czyli 8,6 km łącznie. Powiedzcie o tym dzieciom przed wyjściem z auta.

Na starcie krajobraz jest łagodny – łąki, pola, a cel widoczny z daleka jak zaproszenie. Potem zaczynają się kładki i pierwsze strome odcinki. Las zmienia się w połoninę. Widoki pojawiają się stopniowo, jakby góra dawkowała nagrodę. Na szczycie jest krzyż – dzieci często pytają, skąd się wziął, co jest dobrym pretekstem do rozmowy.

Na szczycie byliśmy w chmurach. Przez kwadrans. Potem rozeszły się i nasz starszy syn zobaczył pierwszą w życiu panoramę z ponad 1300 metrów. Powiedział “wow” i nic więcej przez kilka minut. To wystarczy.

Trasa jest oficjalnie rekomendowana dla dzieci od 7–8 lat, ale kondycyjnie to kwestia indywidualna – nasze dzieci szły sprawnie, choć ostatni kilometr wymagał zatrzymań i bakalii. Protip: bakalie w kieszeni kurtki, nie na dnie plecaka.

Na trudniejszych odcinkach stoją drewniane poręcze – korzystajcie z nich aktywnie, szczególnie przy mokrej nawierzchni po deszczu.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp na teren BPN: 7 zł normalny, 4 zł ulgowy; parking niestrzeżony latem 18 zł, toalety bezpłatne
  • 🚇 Dojazd: Wołosate, parking przy wjeździe do wsi
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 3,5–5 godzin (tam i z powrotem, z dziećmi)
  • 🎒 Rekomendowany wiek: 7–8 lat i starsze


20. Rawki z Przełęczy Wyżniańskiej – dwie góry w jednym wyjściu

Trasa na Małą Rawkę (1271 m n.p.m.) i Wielką Rawkę (1304 m n.p.m.) to jeden z najbardziej widokowych szlaków w Bieszczadach – i jeden z niewielu, przy którym dzieci same pytają, czy można iść dalej. Grzbiet między Rawkami jest łagodny, szeroki i pozwala odetchnąć po stromym podejściu. W połowie drogi, przy Bacówce pod Małą Rawką, można zjeść coś ciepłego i ocenić siły przed dalszym marszem.

Z Małej Rawki widać Tarnicę. Z Wielkiej – Połoninę Caryńską i Wetlińską jednocześnie. Dzieci rozpoznają szczyty, które widziały dzień wcześniej z innej strony. To jest ten moment, gdy Bieszczady przestają być zbiorem nazw, a stają się znajomym krajobrazem.

Trasa z Przełęczy Wyżniańskiej na Wielką Rawkę i z powrotem to 9,2 km i szacowane 3,5–4 godziny dla dorosłego bez dzieci – z dziećmi spokojnie doliczcie 40–60 minut. Dodanie Krzemieńca (trójstyk granic Polski, Ukrainy i Słowacji) wydłuża wycieczkę do 12,6 km.

Uwaga: odcinek między Rawkami biegnie przez las buków, który trzyma wilgoć. Po deszczu jest błotnisty i śliski – buty z grubą podeszwą to absolutne minimum.

Na Bacówce pod Małą Rawką możecie się posilić i zdecydować na bieżąco, czy idziecie dalej – nie musicie planować z góry końca trasy.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp na teren BPN: 7 zł normalny, 4 zł ulgowy; parking przy Przełęczy Wyżniańskiej bezpłatny, toalety bezpłatne; możliwość noclegu i posiłku w Bacówce pod Małą Rawką
  • 🚇 Dojazd: Przełęcz Wyżniańska (ten sam parking co na Połoninę Caryńską)
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 3,5–5 godzin (do Wielkiej Rawki i z powrotem)
  • 🎒 Rekomendowany wiek: 7–8 lat i starsze (do Małej Rawki ok. 6+ przy dobrej kondycji)


21. Bukowe Berdo z Mucznego – szlak edukacyjny, który nie nudzi

Bukowe Berdo (1311 m n.p.m.) to jeden z tych szczytów, który łączy edukacyjną ścieżkę przyrodniczą z naprawdę piękną panoramą – i właśnie dlatego świetnie sprawdza się jako szlak w Bieszczadach dla dzieci starszych niż 7 lat. Start jest przy kasach Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Mucznem, gdzie można połączyć wizytę z zagrodą żubrów tego samego dnia.

Trasa liczy 6,3 km w jedną stronę i biegnie żółtym, a potem niebieskim szlakiem. Jednocześnie pokrywa się ze ścieżką dydaktyczną “Bukowe Berdo” – co oznacza tablice informacyjne przy ciekawszych miejscach, które dzieci faktycznie czytają, bo są napisane z sensem, nie jak instrukcja obsługi. Po drodze widzisz Połoninę Dźwiniacką, a za plecami otwiera się panorama Mucznego. Im wyżej, tym więcej szczytów na horyzoncie.

Na sam szczyt Krzemieńca wejść nie wolno – jest objęty ochroną. Ale widoki z okolic szczytu, gdzie zbiegają się granice Polski, Ukrainy i Słowacji, i tak rekompensują zakaz.

Nasz starszy przeczytał tablicę o buczynie karpackiej i przez resztę dnia mówił o drzewach rezonansowych, z których robi się skrzypce. Nie wiedzieliśmy, że to go zainteresuje. Nie wiedzieliście tego o swoich dzieciach? Sprawdźcie.

Z Bukowego Berdo można zejść alternatywnie do Ustrzyk Górnych czerwonym szlakiem – jeśli macie dwa auta lub kogoś do odbioru, to warto.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp na teren BPN: 7 zł normalny, 4 zł ulgowy; parking przy kasach BPN w Mucznem
  • 🚇 Dojazd: Muczne, parking przy Centrum Promocji Leśnictwa
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 4,5–6 godzin (tam i z powrotem, z dziećmi)
  • 🎒 Rekomendowany wiek: 7–8 lat i starsze


22. Połonina Wetlińska z Brzegów Górnych – długa droga do kultowego schroniska

Jeśli Połonina Caryńska z Przełęczy Wyżniańskiej to “wprowadzenie do połonin”, to trasa na Połoninę Wetlińską z Brzegów Górnych to już lekcja dla trochę bardziej zaawansowanych. 4,1 km w górę, suma podejść 528 metrów, kamienista i miejscami stroma ścieżka przez las, a na końcu – Chatka Puchatka i rozległy grzbiet połoniny.

Droga do schroniska pnie się wąwozem. Korzenie drzew wychodzą ze zbocza jak pułapki na nogi – trzeba patrzeć pod stopy, co akurat jest świetną wymówką, żeby nie myśleć o tym, jak daleko jeszcze. Na trudniejszych odcinkach pomagają drewniane poręcze. Po niecałych dwóch godzinach stajecie przy Chatce Puchatka (1228 m n.p.m.) – najwyżej położonym schronisku w Bieszczadach.

Schronisko przeszło remont i działa – można tu odpocząć, zjeść i ocenić, czy idzie się dalej na grzbiet. Grzbiet Połoniny Wetlińskiej ciągnie się przez kilka kilometrów i zachęca do spacerowania po łące z widokami na Połoninę Caryńską. W maju i czerwcu kwitnie tu pełnik alpejski.

Nasz młodszy, który w połowie trasy przez las zapytał “ile jeszcze”, na grzbiecie połoniny milczał przez dwadzieścia minut i patrzył. Powiedział tylko, że chce tu kiedyś zanocować.

Zejście tą samą drogą zajmuje godzinę – znacznie mniej niż wejście. Jeśli dzieci są zmęczone na Chatce, wróćcie spokojnie w dół zamiast ciągnąć je na grzbiet.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp na teren BPN: 7 zł normalny, 4 zł ulgowy; parking niestrzeżony latem 18 zł, toalety bezpłatne
  • 🚇 Dojazd: Brzegi Górne, parking przy wejściu na szlak
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 4–5 godzin (do Chatki i z powrotem); do grzbietu połoniny doliczcie 1,5 godziny
  • 🎒 Rekomendowany wiek: 7–8 lat i starsze


23. Dwernik Kamień ze ścieżką Hylaty – wodospad po drodze

Dwernik Kamień (1004 m n.p.m.) to jeden z tych szczytów, które rzadziej pojawiają się na rodzinnych listach, bo trasa jest długa – 12 km w obie strony. Ale jeśli Wasze dzieci mają już za sobą kilka górskich wyjść i czujecie, że mogą więcej, to właśnie tu dostają bonus: Wodospad Szepit na potoku Hylaty, czyli największy wodospad w Bieszczadach.

Trasa zielonym szlakiem startuje przy zrekonstruowanej drewnianej chacie bojkowskiej w Zatwarnicy. Ścieżka historyczno-przyrodnicza “Hylaty” prowadzi niemal w całości przez las – latem daje cień, jesienią płonie barwami. Po drodze miniecie drzewa rezonansowe i pozostałości okopów z I wojny światowej. A potem słyszycie wodospad zanim go widzicie – szum narasta z każdym krokiem.

Szepit ma kilka poziomów kaskad i przy dobrej wodzie robi naprawdę duże wrażenie. Dzieci stoją przy nim z otwartymi ustami. My też. Woda była zimna jak lód i oczywiście oboje synowie włożyli do niej ręce do łokci.

Uwaga: łączny czas przejścia dla dorosłego wynosi ok. 5 godzin. Z dziećmi spokojnie dodajcie 1,5–2 godziny i zaplanujcie wczesny start.

Wyruszajcie nie później niż o 8:00 – trasa jest długa, a popołudniowe burze w Bieszczadach nie pytają o harmonogram.

Informacje praktyczne:

  • 💰 Wstęp: ścieżka na terenie parku krajobrazowego, bez opłaty za sam wstęp; sprawdź aktualny cennik jeśli trasa wchodzi w granice BPN
  • 🚇 Dojazd: Zatwarnica, parking przy wejściu na szlak (centrum wsi)
  • ⏱️ Ile czasu zaplanować: 5–7 godzin (tam i z powrotem, z dziećmi)
  • 🎒 Rekomendowany wiek: 8–9 lat i starsze, dobra kondycja

Bieszczady z dziećmi – zanim wyjedziesz – praktyczne porady dla rodziców

Transport: W Bieszczadach bez samochodu trudno. Komunikacja autobusowa poza sezonem niemal nie istnieje, w sezonie jest lepsza, ale i tak prywatny bus to kwestia trafienia. Wynajmijcie auto – to jedyny sposób, żeby łączyć atrakcje z różnych części regionu bez tracenia połowy dnia na czekanie.

Kiedy jechać: Wrzesień i październik to najlepsze miesiące – mniej tłumów niż w lipcu i sierpniu, złote kolory lasu, stabilna pogoda (choć nie gwarantowana). Lipiec i sierpień to szczyty – kolejki do kolejki, parkingowe klęski. Jeśli musicie jechać latem, planujcie godziny poranne.

Co zabrać: Buty z grubą podeszwą i twardą cholewką – bez wyjątku. Kurtki przeciwdeszczowe – nawet w słoneczny dzień. Płyn na komary – szczególnie wieczorami nad potokami. Małą latarkę – na wypadek, gdyby zejście ze szlaku zajęło więcej czasu.

Budżet: Bieszczady z dziećmi nie są tanim kierunkiem, ale da się zaplanować budżet tak, żeby nie płakać przy kasie. Wstęp do BPN (7 zł/os normalny), Tajemnicza Solina (ok. 149 zł rodzina 2+2), gondola, kolejka, park linowy – suma dobija 400–600 zł dziennie, jeśli nie wybieracie. Planujcie dni z bezpłatnymi atrakcjami (zagroda żubrów, zapora, torfowisko) na przemian z płatnymi.

Noclegi: Okolice Wetliny i Ustrzyk Górnych to dobra baza dla rodzin aktywnych wędrówkowo. Okolice Soliny i Polańczyka – dla tych, którzy chcą mieć dostęp do jeziora i parków tematycznych.


Najczęściej zadawane pytania

Czy Bieszczady są dobrym miejscem na wakacje z małymi dziećmi poniżej 5 lat?

Tak, ale z planem. Bieszczady z dziećmi poniżej 5 lat działają najlepiej, gdy wybieracie miejsca bez wymagających podejść: zagroda żubrów w Mucznem (bezpłatna, asfaltowa droga), torfowisko w Tarnawie (kładki, wózek nie przejdzie, ale nosidło tak), trasa do Łopienki (asfalt i żwir, da radę wózek na pompowanych kołach), gondola w Solinie (bez wysiłku). Połoniny i Tarnica to terytorium dla dzieci 6–7+. Nosidło to must-have dla rodziców z maluchami – plecak turystyczny firmy Deuter lub podobny sprawi, że szlak stanie się możliwy.

Ile kosztuje tydzień w Bieszczadach z dziećmi (rodzina 2+2)?

Realny budżet to 3000–5000 zł bez kosztów dojazdu. Noclegi w pensjonacie lub domku: 1500–2500 zł, jedzenie (gotowanie części posiłków samodzielnie): 600–900 zł, atrakcje płatne przez 7 dni: 600–1000 zł (bilet BPN, kolejka, gondola, Tajemnicza Solina, drezyny, ewentualnie muzeum). Bezpłatne atrakcje (zagroda żubrów, zapora, Rezerwat Sine Wiry, Łopienka) znacząco redukują koszty, jeśli przeplatać je z płatnymi. Największa oszczędność: gotowanie śniadań i kolacji we własnym zakresie oraz nocleg w kwaterze z kuchnią.

Kiedy najlepiej pojechać w Bieszczady z dziećmi?

Wrzesień i początek października. Lipiec i sierpień to szczyty – parking przy zagrodzie żubrów może być pełny o 9 rano, bilety na kolejkę wyprzedane z kilkudniowym wyprzedzeniem, drogi zakorkowane w weekendy. Wrzesień daje 15–20°C w dzień, dzieci mogą chodzić bez obawy o przegrzanie, lasy zaczynają się złocić, a tłumów jest zdecydowanie mniej. My byliśmy we wrześniu – i właśnie dlatego chcemy wracać.

Co robić w Bieszczadach z dziećmi, gdy pada?

Deszczowy dzień to czas na muzea i kryte atrakcje. Muzeum Przyrodnicze BPN w Ustrzykach Dolnych (2–3 godziny), Chatka Wariatka w Uhercach, Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła. Bieszczadzka Kolejka Leśna jeździ też przy deszczu – wagony są otwarte, więc weźcie peleryny, ale wrażenia są niezapomniane. Tajemnicza Solina ma część zadaszonych atrakcji. Deszcz w Bieszczadach nie jest tragedią – jest częścią klimatu. Dobrze spakowany plecak i peleryny dla dzieci to podstawa.

Czy Bieszczady są bezpieczne dla rodzin z dziećmi?

Tak, ale z rozsądkiem. Szlaki górskie są oznakowane, zwierzęta w lesie (żubry, wilki, niedźwiedzie) obecne, ale rzadko spotykane – i nigdy nie atakują bez prowokacji. Ważne: nie schodźcie ze szlaku bez mapy, nie wchodźcie w wysokie trawy wieczorami (kleszcze), noście buty zakrywające kostki i stosujcie preparat na kleszcze. Po każdym dniu w lesie dokładnie obejrzyjcie dzieci – szczególnie szyję, pachwiny, zagłębienia za kolanami. Kleszcze w Bieszczadach są realnym zagrożeniem.


Czy warto jechać w Bieszczady z dziećmi?

Zdecydowanie tak – i to niezależnie od wieku dzieci, jeśli tylko dopasujecie plan do ich możliwości. Nasze TOP 3 spośród atrakcji dla dzieci w Bieszczadach to: Zagroda Żubrów w Mucznem (bezpłatna, niezapomniana i idealna dla każdego wieku), Bieszczadzka Kolejka Leśna (emocje gwarantowane dla fanów pociągów w każdym wieku) i Tajemnicza Solina (kilka godzin non-stop zabawy).

Bieszczady z dziećmi to też coś, czego nie kupisz na wycieczce zorganizowanej: cisza w lesie, widok z połoniny, pytanie dziecka “a kto tu mieszkał przed wojną?”. To się przydarza w drodze, między atrakcjami.

Realny budżet na tydzień dla rodziny 2+2 to 3000–5000 zł z noclegami. Gdybyśmy jechali jeszcze raz? Za tydzień. Ale tym razem z lepszymi butami i rezerwacjami z dwutygodniowym wyprzedzeniem.


Lista wszystkich atrakcji – Bieszczady z dziećmi

  1. Bieszczadzka Kolejka Leśna (Majdan k. Cisnej)
  2. Zagroda Żubrów w Mucznem
  3. Wieża widokowa na Jeleniowatym
  4. Torfowisko Tarnawa Wyżna
  5. Park Tematyczny Tajemnicza Solina
  6. Kolej Gondolowa PKL Solina
  7. Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe (Uherce Mineralne)
  8. Muzeum Przyrodnicze BPN w Ustrzykach Dolnych
  9. Połonina Wetlińska z Chatką Puchatka
  10. Rezerwat Sine Wiry
  11. Park Linowy w Wańkowej
  12. Tor Pontonowy w Wańkowej
  13. Chatka Wariatka w Uhercach Mineralnych
  14. Wiejskie Zoo w Berezce
  15. Zapora w Solinie i Jezioro Solińskie
  16. Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła w Uhercach Mineralnych
  17. Szlak Bieszczadzkich Cerkwi (Łopienka i inne)


Przewijanie do góry