błędy wychowawcze współczesnych rodziców

3 współczesne błędy rodziców, które mogą zaszkodzić dziecku

Twoje dziecko godzinami ogląda filmiki na smartfonie, a Ty publikujesz w sieci jego zdjęcia z wakacji? Te codzienne wybory mogą mieć większy wpływ na jego przyszłość, niż myślisz. W internecie toczy się gorąca debata na temat popularnych metod wychowawczych, które – zdaniem wielu – mogą odcisnąć piętno na emocjonalnym rozwoju najmłodszego pokolenia.

1. Życie dziecka jako treść w mediach społecznościowych

Maluchy nie mają jeszcze takiej możliwości protestu. Rodzice czasem bezrefleksyjnie dokumentują każdy moment życia pociechy online – od pierwszego samodzielnego posiłku po bardziej intymne sytuacje. Tworzą w ten sposób cyfrowy ślad, na który ich dziecko nigdy nie wyraziło i nie mogło wyrazić zgody.

Wyobraź sobie, że jako nastolatek odkrywasz w sieci swoje zdjęcia z okresu niemowlęcego, które widzieli nie tylko znajomi rodziny. To może budzić poczucie zażenowania i naruszenia prywatności. Gdy dziecko od małego jest „gwiazdą” kanału mamy lub taty, uczy się, że uwagę zdobywa się poprzez bycie obserwowanym. A przecież zdrowa komunikacja to wymiana, a nie monolog przed kamerą.

2. Ekran jako wszechobecna niania i rywal o uwagę

Restauracja, kolejka u lekarza, podróż autobusem – w wielu miejscach publicznych widzę maluchy wpatrzone w migające ekrany. To zrozumiała pokusa dla zmęczonego rodzica, który potrzebuje chwili wytchnienia. Problem zaczyna się wtedy, gdy ta chwila zamienia się w godzinę, a tablet staje się głównym narzędziem uspokajania i zajmowania czasu. Dziecko, które nie doświadcza nudy, ma mniej okazji, by rozwijać własną kreatywność i umiejętność samodzielnej zabawy.

Jeszcze trudniejszy temat to nasz, rodziców, stosunek do telefonów. Ile razy zdarzyło ci się machinalnie sprawdzać powiadomienia, gdy dziecko próbowało ci coś pokazać? Znam ten ból z autopsji. Pamiętam wzrok syna, gdy w końcu odrywałam wzrok od ekranu, a on od dawna stała obok z rysunkiem. Czułam się okropnie. Nie chodzi o to, by być idealnym, ale o świadomość. Dzieci uczą się komunikacji przez obserwację. Jeśli najczęściej widzą twarz rodzica pochyloną nad smartfonem, otrzymują komunikat, że to urządzenie jest ważniejsze od interakcji z nimi.

  • Prosta rada od nauczycieli przedszkola: Opowiadaj dziecku, co robisz na telefonie. „Sprawdzam, o której jest autobus”, „Odpisuję cioci na wiadomość”, „Szukam przepisu na obiad”. To drobny gest, który włącza dziecko w twoją rzeczywistość i pokazuje, że telefon to narzędzie, a nie magiczna skrzynka, która pochłania twoją uwagę bez powodu.

3. Bycie kumplem zamiast przewodnika

Chcemy, by nasze dzieci były szczęśliwe. Czasem ta chęć prowadzi do tego, że staramy się usuwać im wszystkie przeszkody spod nóg i spełniać każdą zachciankę. W sieci wielu komentatorów, w tym nauczycieli, zwraca uwagę na niepokojący trend: rodzice tak bardzo boją się frustracji dziecka, że rezygnują z wyznaczania zdrowych granic. Dziecko, które jest centrum wszechświata w domu, będzie zaskoczone i bezradne, gdy odkryje, że świat zewnętrzny wcale się wokół niego nie kręci.

Empatia, umiejętność czekania na swoją kolej, akceptacja, że nie na wszystko mamy wpływ – tych rzeczy uczymy się właśnie przez małe, codzienne rozczarowania. Kiedy jako rodzic mówisz „nie” lub „teraz nie mogę”, nie jesteś złym opiekunem. Jesteś kimś, kto przygotowuje dziecko do życia w społeczeństwie, gdzie liczą się także potrzeby innych ludzi.

Żadna z tych obserwacji nie ma na celu wywołania w rodzicach poczucia winy. Wychowanie w erze cyfrowej to terra incognita, po której wszyscy poruszamy się po omacku. Chodzi o to, by czasem się zatrzymać i zadać sobie pytanie: czy ta wygoda dzisiaj nie stanie się ograniczeniem dla mojego dziecka jutro? Najważniejsza jest równowaga i uważność. Czasem wystarczy odłożyć telefon na widoczne miejsce, a nie do kieszeni. Albo dwa razy zastanowić się, zanim opublikujemy kolejne urocze zdjęcie. Te małe kroki budują dużą różnicę.

Źródło

Dziecieca ciekawosc blok 1
obserwuj przystanek rodzinka instagram 2
polub przystanek rodzinka facebook
Przewijanie do góry