nelly rapp widmark mamania 4

Seria „Nelly Rapp” – dlaczego książki Martina Widmarka przyciągają młodych czytelników jak magnes?

Spore doświadczenie Martina Widmarka (obecnie uważanego za jednego z największych szwedzkich, ale i światowych współczesnych autorów literatury dla dzieci) jako nauczyciela w szkole podstawowej, a szczególnie uczenie imigrantów języka szwedzkiego, ponadto fascynacja prostymi i lapidarnymi instrukcjami mebli sieci IKEA, zaowocowało powstaniem osobliwych publikacji, ale przede wszystkim cyklu powieści detektywistycznych i wreszcie serii horrorów (!) dla młodych czytelników. Do tych ostatnich, czyli „Nelly Rapp” dołączyła w tym roku kolejna (zapowiada się, że nie ostatnia) nowość publikowana nakładem wydawnictwa Mamania – „Nelly Rapp i kapitan Sinobrody”. Skąd bierze się czytelniczy fenomen tej serii? Dlaczego cieszy się tak ogromną popularnością zarówno wśród dzieci, jak i ich rodziców?

nelly rapp widmark mamania 1

Stale powiększająca się seria

Obecnie seria „Nelly Rapp” wydana w języku polskim liczy 14 tomów, ale to, na szczęście, nie koniec przygód tajnej agentki, biorąc po uwagę liczebność serii w oryginalnym języku. Młodzi czytelnicy z niecierpliwością czekają na kolejne tłumaczenia Karoliny Augustyniak i estetyczne wydanie, jakie serwuje nam wydawnictwo Mamania.

Tak oto przedstawiają się losy i kolejne przygody-zadania upiornej agentki nr 10.

Nelly Rapp – kilkunastoletnia ciekawska, energiczna i odważna dziewczynka, ukończywszy Upiorną Akademię w zamku swojego wujka Hannibala („Nelly Rapp i Upiorna Akademia” – tom: 1), staje się upiorną agentką nr 10 i w towarzystwie leniwego, ale wiernego psa Londyna – angielskiego basseta, czasami również mając przy boku przyjaciela Wallego, pod okiem i na prośbę sympatycznej, pulchnej mentorki, w niczym nie przypominającej surowej znawczyni spirytualizmu i wszystkich możliwych istot nadprzyrodzonych LENY-SLEVY, rozwiązuje kolejno przyznawane jej zadania.

nelly rapp i upiorna akademiamartin widmark 3

Dzięki niej śmiertelnie niebezpieczny frankensteiniak staje się przyjaznym członkiem społeczeństwa, ba – żeni się ze szkolną higienistką głównej bohaterki („Nelly Rapp i frankensteiniak” – tom: 2).

nelly rapp martin widmark christina alvner 6

W kolejnej części najmłodsza agentka Upiornej Akademii rozprawia się z wikołakami („Nelly Rapp i wilkołaki” – tom: 3), a chwilę później odzyskuje skradziony, a precyzyjniej rzecz ujmując – odkurzony, przez czarowników z Wittenbergi, czas, wcześniej wyjaśniając związek między spadającymi gwiazdami a ludzkim stresem („Nelly Rapp i czarownicy z Wittenbergi” – tom: 4).

nelly rapp i czarownicy z wittenbergi martin widmark 5

Pomaga duchowi nawiedzającemu swój dawny sklep wykonać dwa zadania, dzięki którym może zostać wpuszczony przez Świętego Piotra do raju („Nelly Rapp i nawiedzony sklep” – tom: 5).

nelly rapp i nawiedzony sklep martin widmark 2

Testując najnowszy wynalazek wujka Hannibala, odnajduje dwie skrywające się w lochach damy, pozbywa się dla nich „czarownika” mieszkającego w telewizorze, na koniec rusza z nimi w tany, obdarowując je wiecznym spokojem („Nelly Rapp i białe damy” – tom: 6).

nelly rapp i biale damy martin widmark 4

W kolejnej części ofiarami pewnej szamanki i jej rytuałów voodoo zostają rodzice główniej bohaterki („Nelly Rapp i szamanka” – tom 7). Strach o najbliższych jeszcze bardziej mobilizuje ją do poznania tajemnic magicznej religii, a ostatecznie przerwania niebezpiecznych czarów. Nelly pod presją czasu wyciąga kolejne igły ze znalezionych laleczek voodoo, nie omieszka również przygotować kukły przypominającej niebezpieczną szamankę. Zasłużoną nauczkę zaklinaczce, bardziej dowcipną niż bolesną, wymierzy już mama Nelly Rapp.

nelly rapp i szamanka martin widmark 4

Jednocząc się z trollami, rusałkami i skrzatami, czyli mieszkańcami Czarodziejskiego Lasu, rusza nawet przeciwko… ludziom, by ocalić przyrodę („Nelly Rapp w grocie Króla Gór” – tom: 8). W następnych tomach spotyka się z yetim („Nelly Rapp i człowiek śniegu” – tom: 9) i całkiem sporą grupą zagubionych duchów, którym oczywiście na swój sposób pomaga („Nelly Rapp i atak duchów” – tom: 10). Organizuje także misję ratunkową dla młodego, bezbronnego potwora („Nelly Rapp i potwór morski w Górskim Jeziorze” – tom: 11).

nelly rapp i potwor morski w glebokim jeziorze 1

W 12. tomie przed Nelly Rapp zostaje postawione jeszcze trudniejsze niż poprzednie zadanie (przyzwyczaiła czytelników do pomagania nadprzyrodzonym i demonicznym istotom) – tym razem musi udaremnić zwycięstwo wampirzycy Elenie w wyborach prezydenckich („Nelly Rapp i bal wampirów” – tom: 12).

W przedostatniej części Walle dowiaduje się o podwójnym życiu Nelly Rapp i razem z nią postanawia odkryć, co stoi za dziwnymi wypadami w Straszewie („Nelly Rapp i księga czarodzieja” – tom: 13).

Tegoroczna nowość, czyli „Nelly Rapp i kapitan Sinobrody” (tom: 14), to, jak dotąd, nasza ulubiona część serii. Mnie ujęła formą (jak zawsze przemyślaną i przejrzystą narracją, odmiennym – od pozostałych części – sposobem wprowadzenia głównego wątku, czyli postacią starego rybaka, w którym dopatruję się funkcji, jakie mieli romantyczni wajdeloci i bajarze), a starszego syna tematem (fascynują go przygody podróżników, żeglarzy, nawigatorów z Krzysztofem Kolumbem na czele i oczywiście piratów).

Książkę rozpoczyna opowieść starego rybaka Enoka o losach kapitana Sinobrodego, najzręczniejszego żeglarza swoich czasów. Niewyjaśnione okoliczności zatonięcia okrętu wraz z całą załogą, zagadkowa postać kapitan Ragusy zwaśnionej z Sinobrodym i jej tajemniczy prezent dla dawnego wroga (czyżby dawnego?), ich wątpliwy rozejm, tragiczny wypadek, a w końcu legendarne conocne wypływanie okrętu z topielcami oraz liczne pozostałe niedopowiedzenia nie dają spać Wallemu. W tej części to on jest motorem akcji – budzi z nocnego snu Nelly, zabiera ją na łódkę, podnosi żagiel, nawiguje przy użyciu kompasu i mapy. Gdy zostają pojmani przez rzeczywiście wyłaniającego się co jakiś czas z głębin morskich kapitana Sinobrodego, odważnie stawia mu czoła. Może Spokój, Sprawdzenie, Spryt i Szachrajstwo pomogą ujść z życiem jemu i jego koleżance?

nelly rapp i kapitan sinobrody 5

Kryminały i horrory Martina Widmarka dla dzieci? Tak!

Horror oraz powieść kryminalna, w tym jej najpopularniejsza odmiana, czyli powieść detektywistyczna już w XIX wieku cieszyły się ogromną popularnością wśród dorosłych czytelników. Ranga gatunków uważanych za nieodpowiednią i drugorzędną literaturę dla dzieci podniosła się za sprawą m.in. „Detektywa Blomkvista” Astrid Lindgren. Współcześnie, po prawie 50-letniej przerwie, pedagogiczny potencjał kryminałów i horrorów dla dzieci zauważył i wykorzystuje, ku uciesz młodszych czytelników, Martin Widmark.

Po pierwsze, doniosłe, można by powiedzieć – dorosłe tematy i przede wszystkim problemy, o których rozwiązanie dosłownie prosi się dzieci (w każdym liście do Nelly Rapp od LENY-SLEVY czytelnik dowiaduje się o niemożności wykonania zadania przez dorosłego innego agenta Upiornej Akademii, więc z pomocą chętnie przychodzi najmłodsza tajna agentka), schlebiają gustom poważnie traktowanych, mimo ich wieku, dzieci.

Po drugie, dramaturgia kryminałów i horrorów, czyli:

  • stopniowo odkrywane racjonalną drogą dedukcji tajemnice i zagadki,
  • jasno określone społeczne normy postępowania (co oczywiście rzadko pokrywa się ze stereotypowym podziałem na złe potwory, duchy i niewinnych ludzi),
  • nieuchronna kara spadająca na przestępców,
  • zwycięstwo dobra nad złem,
  • pomoc okazywana potrzebującym,

wszystkie wymienione charakterystyczne wyznaczniki tego rodzaju literatury jasno przemawiają do dzieci szukających wyraźnie i racjonalnie określonych reguł, norm i zasad, które dają im poczucie bezpieczeństwa w nieustannie zmieniającym się i podatnym na wszelkie, często irracjonalne, zmiany w świecie.

Po trzecie, dedukcyjna narracja, czyli lapidarnie i prosto (jak w instrukcji składania mebli) opowiadana historia polegająca na wyciąganiu wniosków z obserwacji, sprawia, że czytelnik wciągnięty zostaje w intelektualnie prowadzoną (w fabule) rozgrywkę między działającą z ramienia prawa (tu Upiornej Akademii) Nelly Rapp a istotami i ludźmi zaburzającymi równowagę między światem realnym i nadprzyrodzonym. Taki typ umysłowej rozrywki nie zawsze serwowany jest w książkach dla dzieci. Szwedzki pisarz dostrzegł w niej wartość i rozpropagował w Szwecji, Skandynawii, ale i na skalę światową.

Po czwarte, wspomniana jasna, zwięzła narracja naśladująca dedukcyjny tok myślenia pisarza zatrzymuje uwagę dziecka (narrator często wraca do rozpoczętych wątków, przypomina je, uzupełnia, by następnie stopniowo dalej je rozwijać i posuwać naprzód). Ponadto, Martin Widmark pisze krótkimi, przejrzystymi zdaniami, językiem prostym, niewyszukanym. Wypowiedzi bohaterów cechuje autentyzm, stąd liczne potocyzmy, kolokwialne zwroty i wyrażenia. Jeśli w narracji pojawiają się nowe, trudne słowa, zawsze otoczone są odpowiednim sytuacyjnym kontekstem (tak jak to miało miejsce w przypadku „szachrajstwa”, czyli czwartej już cechy dobrego agenta, dodanej do wcześniej znanego już zbioru trzech przymiotów, przez Nelly Rapp obserwującą Wallego podczas spotkania z kapitanem Sinobrodym).

Po piąte, schematyczna i powtarzająca się w kolejnych częściach kompozycja, czyli:

  • autoprezentacja agentki zawierająca jasno sprecyzowane przekonanie o współistnieniu świata ludzi i istot nadprzyrodzonych,
nelly rapp martin widmark christina alvner 41
  • przedstawienie pozostałych bohaterów konkretnej serii – zdjęcie i podpis,
  • numerowane i tytułowane konkretne rozdziały,
  • przedstawienie zadania – zazwyczaj prezentacja dokonuje się za pośrednictwem listu LENY-SLEVY, który otrzymuje Nelly Rapp,
  • do zawiązania intrygi nierzadko przyczynia się ciekawska natura głównej bohaterki,
  • szczęśliwe rozwiązanie sprawy,

sprawia, że czytelnik sięgając po każdą kolejną część, trafia na dobrze znanych bohaterów (przynajmniej ich część), stały schemat strukturalny, czyli swego rodzaju porządek czytelniczy, z którego wynika (po części przynajmniej) bezpieczeństwo psychiczne, potrzebne przy spornej dawce emocji takiej jak strach, zaskoczenie czy niepewność.

Po piąte, czarno-białe rysunki Christiny Alvner doskonale komponują się z groźnymi tematami horroru. Dodatkowo, wyważona ich dawka dostarcza młodym samodzielnym czytelnikom odpowiednią ilość momentów wytchnienia.

Martin Widmark, były nauczyciel języka szwedzkiego w szkole podstawowej doskonale wie, jak skomplikowaną i trudną do wyuczenia jest umiejętność czytania. Stąd wszelkie graficzne walory książek, czyli:

  • duży rozmiar czcionki,
  • większa niż standardowo interlinia między wierszami,
  • krótkie rozdziały,
  • prosta, zazwyczaj jednowątkowa i ciekawa fabuła,

sprawiają, że seria idealnie nadaje się dla młodych umiejących już czytać odbiorców, szlifujących ową umiejętność.

Po szóste, jak mówi stare przysłowie: strach ma wielkie oczy i ten strach (będący nieodłącznym elementem dzieciństwa, również książek, m.in. baśni) najlepiej oswoić. W horrorach Martina Widmarka wizerunki demonów, szczególnie tych z dziecięcych sennych koszmarów zostają wyjaskrawione, przez co obśmiane, z kolei duchy i zjawy zagubione, potrzebujące pomocy, bądź będące ofiarą ludzkich niecnych poczynań potrafią być miłe i budzą czytelniczą sympatię.

nelly rapp widmark mamania 3

Idealna dla początkujących czytelników seria „Nelly Rapp” dostarczająca odpowiedniej dawki strachu i adrenaliny, jednak z przewagą śmiechu nad grozą do kupienia na stronie wydawnictwa Mamania.

Nie chcesz, by ominął Cię kolejny wpis? Polub Przystanek Rodzinka na Facebooku.

Jeśli szukacie książek, dzięki którym Wasze dziecko – świeżo upieczony adept czytania – może pokochać książki, sięgnijcie po proponowane na blogu:

  • wzruszającą, autentyczną językowo, oszczędną estetycznie, ale bogatą w treść „Dunię”.
Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi!

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry