- Kiedy jechać na Teneryfę z dziećmi
- Gdzie mieszkać – wybór lokalizacji na Teneryfie z dziećmi
- Budżet – ile kosztują wakacje na Teneryfie z dziećmi
- Transport – jak poruszać się po wyspie z dziećmi
- Co zobaczyć – planowanie atrakcji z dziećmi
- Jedzenie – gdzie i co jeść z dziećmi
- Praktyczne wskazówki – przygotowanie do wyjazdu z dziećmi
- Przykładowe plany zwiedzania – jak zaplanować dni z dziećmi
- Najczęściej zadawane pytania
- Teneryfa z dziećmi – czy warto?
Kiedy jechać na Teneryfę z dziećmi
Wybór terminu wyjazdu na Teneryfę z dziećmi to nie tylko kwestia pogody. To decyzja między spokojem i niższymi cenami a wakacyjną atmosferą pełną animacji (i tłumów). Po czterech latach mieszkania na wyspie z dwójką dzieci wiemy, że każdy miesiąc ma swoje plusy i minusy – i nie zawsze te oczywiste.
Pogoda i klimat – co jest kluczowe dla rodziców
Szczegółową analizę pogody miesiąc po miesiącu znajdziesz w naszym przewodniku w którym opisujemy jak wygląda pogoda na Teneryfie. Tutaj skupiamy się na tym, co rodzice naprawdę chcą wiedzieć – nie tylko ile stopni pokazuje termometr.
Temperatura wody – kiedy dzieci chcą wychodzić z oceanu?
Woda wokół Teneryfy latem ma 21-23°C, a najcieplejsza jest we wrześniu i październiku (23-24°C). Dla dzieci? Idealnie. Nasze dzieciaki we wrześniu spędzały w wodzie godzinami – problem był z wyciągnięciem ich na obiad, nie z zimnymi stopami.

Zimą temperatura spada do 19°C. Dla większości dzieci wciąż OK na krótkie kąpiele, ale jeśli planujecie wyjazd grudzień-luty i priorytetem jest pływanie, szukajcie apartamentu z podgrzewanym basenem. To game changer – nasze dzieciaki preferowały basen nad kąpielą w oceanie w styczniu.

Słońce – parzy ZAWSZE, nawet zimą
UV index na Teneryfie latem regularnie przekracza 10, zimą trzyma się na 6-8. Nasze dzieci zrobiły się czerwone po 20 minutach bez kremu – w lutym. Krem SPF 50+, kapelusz z daszkiem na głowę, i koszulka UV na plażę dla młodszego. Brzmi jak przesada? Może, ale oparzenia u dziecka nie są śmieszne.
Wiatr – szczególnie latem na południu
Teneryfa to wyspa wiatrów pasatowych, najsilniejszych w lipcu-sierpniu. Na południu (Costa Adeje, Los Cristianos) wiatr potrafi nieść piasek prosto w oczy. My promenad raczej unikamy – wolimy ciche zatoczki typu La Caleta. Jeśli planujecie spacery nabrzeżem z małym dzieckiem, wybierajcie miejsca osłonięte klifami (Los Gigantes) albo po prostu akceptujcie, że piasek będzie wszędzie.
Sezony turystyczne – kiedy jest spokój, kiedy chaos?
Grudzień-luty: szczyt sezonu (nie lato!)
To może zaskoczyć, ale najwyższe ceny i najwięcej turystów na Teneryfie to zima, szczególnie Boże Narodzenie i ferie (styczeń-luty). Pół Europy ucieka tu przed mrozami, ceny noclegów skaczą o 60-90%, a plaże w Los Cristianos wyglądają jak w sierpniu w Polsce.
Pogoda? Stabilna, 20-22°C w dzień, ale morze chłodniejsze (19°C). Dla rodzin z dziećmi szkolnymi to często jedyny termin na wyjazd – ale jeśli możecie, unikajcie 20.12-05.01 (ceny kosmiczne) i wybierzcie luty lub marzec.
Kwiecień-czerwiec, wrzesień-październik: SWEET SPOT
Nasze ulubione miesiące. Temperatury 22-26°C (komfortowo dla dzieci), woda we wrześniu najcieplejsza w roku, a ceny niższe o 40-60% niż zimą. Co ważniejsze: mniej turystów = mniej stresu. Plaże spokojne, restauracje bez kolejek, Loro Park bez godzinnego stania.
Jeden minus: w kwietniu uważajcie na Semana Santa (Wielki Tydzień/Wielkanoc na Wyspach Kanaryjskich, marzec/kwiecień). Pół Hiszpanii wyjeżdża wtedy na wyspy, ceny skaczą o 40-80%, a spokój znika na tydzień. Sprawdźcie kalendarz przed rezerwacją.
Lipiec-sierpień: animacje vs. upały
Lato to upały (do 30°C), wiatr i tłumy lokalnych rodzin na wakacjach. Hotele mają pełne programy animacji dla dzieci, wszędzie jest głośno i wesoło. Czy to dla was? Jeśli macie dzieci szkolne (6-12 lat) lubiące towarzystwo – tak. Jeśli macie małe dziecko (0-5 lat) potrzebujące ciszy na drzemkę – wrzesień będzie lepszy.
Karnawał i wieloryby – czy warto planować pod to?
Karnawał (luty/marzec): Dla starszych dzieci
Karnawał na Teneryfie to drugie (po Rio) największe święto karnawałowe na świecie. Dla dzieci 8+ fascynujące, dla młodszych (nasz syn miał wtedy 5 lat) – za głośno, za dużo ludzi. Jeśli chcecie spróbować, wybierajcie mniejsze miejscowości (Puerto de la Cruz), nie główną paradę w Santa Cruz.

Whale watching (grudzień-marzec): Hit dla wszystkich

Sezon wielorybów to grudzień-marzec. Płetwale i delfiny pływają wzdłuż wybrzeża, a rejsy z Los Gigantes to niezapomniane przeżycie – nasz starszy syn gada o tym do dziś. Tylko zabierzcie kurtki – na łodzi wieje, a wieczory zimą bywają chłodne (15-17°C).
Gdzie mieszkać – wybór lokalizacji na Teneryfie z dziećmi
Pierwszy raz na Teneryfie? Pytanie “północ czy południe” pojawia się w każdej rodzinnej rozmowie przedwakacyjnej. Po czterech latach mieszkania na wyspie możemy powiedzieć jedno: dla rodzin z małymi dziećmi odpowiedź jest prosta – południe. Ale spokojnie, zaraz wyjaśnimy dlaczego i kiedy warto rozważyć północ.
Południe vs. północ – co jest lepsze dla rodzin?
Szczegółowe porównanie klimatu, atrakcji i specyfiki obu części wyspy znajdziesz w naszym przewodniku północ czy południe Teneryfy. Tutaj skupiamy się na tym, co naprawdę ma znaczenie, gdy podróżujecie z dziećmi.
Południe (Costa Adeje, Los Cristianos, Playa de las Américas) – król plaż dla dzieci

Większość plaż przyjaznych dzieciom znajduje się właśnie na południu. Dlaczego? Jasny piasek (sprowadzany lub sztuczny), łagodne zejście do wody, spokojniejsze fale. Plaże typu Playa de la Pinta czy Playa de Fañabé mają infrastrukturę idealną dla rodzin: prysznice, toalety, ratowników, dmuchane zjeżdżalnie w wodzie.
Nasze dzieci na tych plażach spędzały całe dni – woda płytka przez pierwsze 10 metrów, piasek miękki (nie wulkaniczny kamień jak na północy), a okolica dostarcza wszystkiego, czego potrzebuje przeciętny turysta. Jeśli priorytetem jest plażowanie, południe wygrywa bez dyskusji. Sprawdźcie naszą listę najlepszych plaż dla dzieci na Teneryfie, gdzie opisujemy każdą szczegółowo.
✅ Plusy południa:
- Słońce 320+ dni w roku (gwarancja pogody!)
- Blisko głównych atrakcji: Siam Park, Aqualand, Jungle Park
- Infrastruktura all-inclusive: supermarkety (Mercadona co 2 km), apteki, pediatrzy
- Łatwy dojazd z lotniska TFS Reina Sofia (15-30 min)
❌ Minusy południa:
- Drogie (noclegi o 40-60% droższe niż północ w sezonie)
- Zimą tłumy (szczyt sezonu grudzeń-luty)
- Mniej autentyczne (wszędzie turystyczny vibe)
- Upały latem (30°C + wiatr z piaskiem)
Północ (Puerto de la Cruz, La Orotava, Garachico) – dla miłośników przyrody

Północ jest zielona, chłodniejsza (o 3-4°C) i bardziej wilgotna. Plaże to czarny, wulkaniczny piasek – piękny wizualnie, dla nas magiczny klimat, ale trzeba wiedzieć, że jest inaczej niż na południu. Kamienie pod stopami, większe fale, chłodniejsza woda. To nie jest wada – to po prostu inna estetyka plaży.
Jeśli plażowanie nie jest waszym priorytetem, a chcecie zwiedzać góry Anaga, wulkan Teide czy autentyczne wioski, północ ma ogromny sens. Ceny noclegów poza sezonem niższe, atmosfera spokojna, klimat bardziej europejski niż afrykański.
✅ Plusy północy:
- Tańsza (hotele/apartamenty -30-50% poza sezonem)
- Autentyczna (lokalne bary, mniej turystów)
- Idealna baza pod trekking (góry Anaga 30 min)
- Blisko Loro Parku (15 min autem)
❌ Minusy północy:
- Więcej chmur i opadów (szczególnie zima)
- Plaże inne niż na południu (czarny piasek, kamienie, fale)
- Dalej do Siam Parku (1h 15 min autem)
- Chłodniejsza woda (o 1-2°C mniej niż południe)
Konkretne lokalizacje – nasze rekomendacje dla rodzin
Los Cristianos – najlepsze dla rodzin z małymi dziećmi (0-5 lat)

Jeśli macie małe dziecko, które potrzebuje drzemki o stałych porach, blisko plaży i supermarketu – Los Cristianos to strzał w dziesiątkę. Spokojna plaża (bez wielkich fal), promenada bez schodów (choć my unikaliśmy tłumów), wszędzie blisko.
Nasze dzieci uwielbiały plac zabaw przy plaży i spokojną atmosferę miasta. Plus – port z rejsami na wieloryby (nasze dzieciaki do dziś o tym gadają). Sprawdźcie co jeszcze warto zobaczyć w Los Cristianos – przewodnik po atrakcjach.
Costa Adeje – dla rodzin szukających więcej atrakcji (5-12 lat)

Starsze dzieci (nasze teraz mają 8 i 10 lat) potrzebują więcej niż plaża. Costa Adeje to Siam Park czy Aqualand w zasięgu 10 min, wyjazd na delfiny w porcie, centrum handlowe Siam Mall. Droższe niż Los Cristianos, ale infrastruktura dużo nowocześniejsza.
Na nasz pierwszy pobyt wybraliśmy właśnie Costa Adeje – dzieci miały gdzie spalić energię, a my spokój, że nie będą się nudzić po 2 dniach plażowania.
Puerto de la Cruz – dla rodzin ceniących kulturę > plaże

Jeśli wasze dzieci (6+) interesują się zwierzętami, historią czy trekkingiem bardziej niż plażą, Puerto de la Cruz to ogrody botaniczne + historyczne centrum + bliskość gór Anaga w jednym miejscu (i Loro Parque też). Plus – ceny noclegów poza sezonem niższe niż południe.
Ale szczerze? Z dziećmi poniżej 6 lat, które chcą się kąpać codziennie, Puerto będzie wymagało większej elastyczności. Plaże inne niż na południu, częściej pochmurno.
Nasz apartament – dlaczego to dobry wybór dla rodzin
Od lat wynajmujemy nasz apartament z podgrzewanym basenem w Los Cristianos, który zaprojektowaliśmy właśnie z myślą o rodzinach. Basen podgrzewany to game changer zimą (listopad-marzec), gdy ocean jest za chłodny dla małych dzieci. Plus kuchnia (gotowanie śniadań = oszczędność 15-20 EUR dziennie) i pralka (dzieci + piasek + jedzenie = pranie codziennie).
Jeśli szukasz miejsca sprawdzonego przez rodziców (nie developerów ani biuro podróży), to może być opcja dla Ciebie. Sprawdź dostępność.
Budżet – ile kosztują wakacje na Teneryfie z dziećmi
Planując rodzinny wyjazd na Teneryfę, łatwo znaleźć ogólne informacje o cenach. Trudniej o to, co naprawdę kosztuje wyjazd Z DZIEĆMI – bo te “drobne” wydatki (przekąski, bilety dziecięce, wycieczki) potrafią zaskoczyć. Po ponad czterech latach mieszkania na wyspie wiemy, gdzie warto oszczędzać, a gdzie lepiej nie kombinować.
Koszty ogólne – gdzie znaleźć aktualne ceny?
Szczegółowe ceny produktów spożywczych, restauracji i transportu znajdziesz w naszym przewodniku gdzie opisujemy (w miarę aktualne) ceny na Teneryfie. Tam masz wszystko: od ceny chleba w Mercadonie po bilety autobusowe. Tutaj skupiamy się na czymś innym – co rodzice naprawdę chcą wiedzieć, zanim kupią bilety.
Dodatkowe koszty rodzinne – czego nie znajdziesz w standardowych przewodnikach
To są rzeczy, które standardowe kalkulatory budżetu pomijają – a które potrafią zrobić dziurę w portfelu:
Pieluchy i mleko modyfikowane
Jeśli macie niemowlę lub małe dziecko w pieluchach – kupujcie w Mercadonie czy Lidlu, NIE w aptekach przy plaży. Apteki turystyczne liczą sobie 2-3x więcej. Duże sieci mają pieluchy po przyzwoitej cenie (porównywalne do Polski), ale wybór marek jest mniejszy.
Bilety dla dzieci – NIE są gratis
Siam Park, Loro Park, Aqualand – dzieci płacą około 70% ceny dorosłego. To nie jest “wchodzą za darmo” jak w niektórych polskich atrakcjach. Dla rodziny 2+2 wejście do Siam Parku to koszt ~140 EUR (600 PLN). Mnożymy to przez 3 atrakcje i nagle mamy 1800 PLN tylko na parki rozrywki.
Jedzenie poza menu dziecięcym
Menu dziecięce w restauracjach (nuggetsy + frytki) kosztuje 6-8 EUR. Brzmi OK, ale gdy nie chcesz karmić dzieci śmieciowym jedzeniem albo Twoje dzieci jak nasze (8 i 10 lat) jedzą normalnie porcje dorosłych – płacisz więcej. Warto więc samemu gotować i przygotować się na całodzienne wyjście – nasze ulubione pojemniczki na jedzenie ratują budżet. Wodę w butelkach kupuj poza atrakcją – przy wejściu do parków jest dwa razy droższa.
Co nas zaskoczyło
Kawa za 1-2 EUR? Zależy gdzie

Przewodniki piszą “kawa 1-3 EUR”. Prawda, ale w turystycznych miejscach (Costa Adeje, promenada Los Cristianos) kawa to raczej 2-2,50 EUR minimum. W lokalnym barze – 1,20 EUR. Różnica? 50% więcej za to samo espresso. My po tygodniu przestaliśmy pić kawę przy plaży.
Ceny rosną – szczególnie mieszkania
To, co czytaliście w przewodniku sprzed roku, jest już nieaktualne. Ceny na Teneryfie rosły ostro w ostatnich latach – szczególnie wynajem mieszkań długoterminowy.
Wynajem mieszkania na dłużej (3+ miesiące) = casting

Jeśli planujecie pobyt 3+ miesiące i szukacie mieszkania na długi termin – przygotujcie się na casting ofert i wymagania właścicieli. Krótkoterminowy wynajem wakacyjny (tydzień-dwa) działa sprawnie przez Booking czy Airbnb, ale długoterminowo to już inna bajka. Weryfikacja, depozyty, umowy – proces potrafi zająć tygodnie.
Jak zaoszczędzić – praktyczne porady bez ściemy
Kupuj w Mercadonie czy Lidlu, nie w mini-marketach przy hotelu. Woda w Mercadonie: 0,50 EUR za 1,5L, 8 litrów za 1,5 euro. W sklepiku przy plaży: 2 EUR za 1,5L. Przekąski, owoce – wszystko tańsze w dużych sieciach. My robimy zakupy 2x w tygodniu i oszczędzamy konkretne kwoty.
Gotuj śniadania (i czasem obiadokolacje) Apartament z kuchnią to oszczędność 15-20 EUR dziennie na rodzinę. Śniadania w restauracji dla 4 osób = 25-30 EUR. W domu: 5-7 EUR (chleb, ser, szynka, owoce). Robimy to regularnie i budżet dziękuje.
Przewiduj i planuj – bierz ze sobą wodę i przekąski Żyjemy w nurcie “flow” – przewidujemy, bierzemy wodę, zdrowe przekąski. Dzięki temu unikamy “emergency” zakupów przy atrakcjach, gdzie wszystko jest 2-3x droższe i niezdrowe. Pojemniczki na jedzenie, butelki wielorazowe – to podstawa.
Guachinche zamiast restauracji turystycznych Guachinche to lokalne, rodzinne jadłodajnie z domowym jedzeniem i cenami o połowę niższymi niż turystyczne knajpy. Obiad dla 4 osób: 35-45 EUR zamiast 60-70 EUR. Dzieci jedzą tam normalne kanaryjskie dania (nie tylko nuggetsy!) i uwielbiają to.

Bezpłatne atrakcje istnieją – i są świetne. Nie wszystko kosztuje. Plaże (oczywiście!), place zabaw przy plażach (szczególnie Los Cristianos), punkty widokowe, szlaki w górach Anaga – to wszystko gratis. Sprawdźcie naszą listę TOP 25 atrakcji dla dzieci – część z nich jest bezpłatna.
Planujcie wyjazd poza szczytem sezonu Grudzień-luty to najdroższe miesiące (noclegi +60-90%). Maj-czerwiec lub wrzesień-październik to oszczędność 40-60% na noclegach przy takiej samej pogodzie.
Transport – jak poruszać się po wyspie z dziećmi
Transport na Teneryfie z dziećmi to temat, który budzi najwięcej pytań przed wyjazdem. Auto czy busy? Taxi czy transfer? Po ponad czterech latach mieszkania na wyspie możemy powiedzieć jedno: Teneryfa bez samochodu to jednak problem, szczególnie z dziećmi. Da się? Tak. Ale wymaga cierpliwości i czasu.
Auto vs. komunikacja publiczna – co wybrać z dziećmi?
Szczegółowe informacje o komunikacji publicznej (rozkłady jazdy, ceny biletów, linie TITSA) znajdziesz w naszym kompletnym przewodniku po transporcie na Teneryfie. Tutaj skupiamy się na tym, co naprawdę ma znaczenie, gdy podróżujecie z dziećmi i macie ograniczony czas.
Wynajem auta – wolność vs. koszty
Jeśli macie tydzień czy dwa na Teneryfie i chcecie zobaczyć więcej niż jedną plażę – auto to must-have. Bez auta trzeba założyć 1 dzień na jedną atrakcję, bo dojazd + powrót busem zajmie wam kilka godzin. Z autem: Siam Park rano, Teide po południu, wieczorem kolacja w innej części wyspy. Bez auta: Siam Park i koniec dnia.
My najczęściej wynajmujemy w Cicar – nie dostajemy za to pieniędzy, ale działa, jest tanio (od 20-30 EUR/dzień) i bezobsługowo (odbierasz auto z parkingu, zostawiasz klucze w skrzynce). Minus? Foteliki kiepskie – takie “by nie dostać mandatu”, a nie faktycznie bezpieczne. Jeśli macie małe dziecko (0-5 lat) i zależy wam na jakości fotelika, rozważcie wypożyczenie dedykowanego fotelika od specjalistycznej firmy.
✅ Plusy auta:
- Wolność – jedziesz gdzie chcesz, kiedy chcesz
- Czas – Siam Park + Teide + Anaga w jednym dniu
- Bagaże – wózek, torby plażowe, zakupy z Mercadony
- Parking – większość atrakcji ma parkingi (płatne, ale dostępne)
❌ Minusy auta:
- Koszt – wynajem + paliwo + parkingi (łącznie ~40-50 EUR/dzień)
- Serpentyny – droga na Teide to wiele zakrętów, warto to wziąć pod uwagę planując wyjazd z dziećmi
- Fotelik – trzeba rezerwować wcześniej, jakość różna
- Parking przy atrakcjach – Siam Park o 10 rano bywa pełny
Komunikacja publiczna – da się, ale wymaga czasu
Nadal czasem korzystamy z busów TITSA – szczególnie na krótkie trasy (Los Cristianos → Costa Adeje, 15 min). Dla dłuższych wycieczek (np. Teide, Anaga) busy są OK, jeśli macie cały dzień i cierpliwość. Problem? Czas przejazdu.
Przykład: Costa Adeje → Siam Park:
- Autem: 10-15 min bezpośrednio
- Busem: 30-45 min (przesiadki, oczekiwanie, korki)
Standard na trasach turystycznych: autobus spóźniony o 20-40 minut przez korki. Dzieci marudzą, ty się stressujesz, że nie zdążycie na zarezerwowany wstęp do parku. Poza godzinami szczytu (przed 9 rano, po 17) jest lepiej, ale z dziećmi rzadko udaje się wyjść o 7 rano.
✅ Plusy busów:
- Tanie – bilet jednorazowy 3-4 EUR, karta Ten+ jeszcze taniej
- Brak stresu z parkowaniem
- Klimatyzacja (większość busów)
- Dzieci uwielbiają piętrowe autobusy (linia 111 z lotniska)
❌ Minusy busów:
- Czas – wszystko trwa 3x dłużej niż autem
- Korki w godzinach szczytu (14:00-17:00)
- Tłok latem – autobus pełny turystów z walizkami
- Ograniczone trasy – Teide, Anaga, sekretne plaże = auto konieczne
Wynajem auta – co musisz wiedzieć jako rodzic
Fotelik samochodowy – rezerwuj wcześniej!
To najważniejsze: nie ma fotelika = nie ma auta w dniu odbioru. Firmy wynajmu mają ograniczoną liczbę fotelików, więc rezerwacja 2-3 tygodnie wcześniej to minimum. Koszt: zazwyczaj 5-10 EUR/dzień (30-70 EUR/tydzień).
Serpentyny na Teide – warto wziąć pod uwagę
Droga na wulkan Teide (TF-21) prowadzi serpentynami na znaczną wysokość. Warto to uwzględnić planując wyjazd z małymi dziećmi – niektóre dzieci mogą gorzej znosić długie jazdy krętymi drogami górskimi. Zapas torebek i przerwy co 15-20 minut to dobra praktyka.
Rada: jedźcie rano (przed 10), gdy droga jest pusta, i zatrzymujcie się na punktach widokowych w Parku Narodowym Teide. Dzieci mogą pobiegać, przewietrzyć się – podróż będzie przyjemniejsza dla wszystkich.

Parking przy atrakcjach – planuj z wyprzedzeniem
Siam Park, plaża Las Teresitas – parkingi wypełniają się przed 10 rano w sezonie. My po pierwszym razie nauczyliśmy się wyjeżdżać wcześniej – parking o 9:45 to zero stresu i spokojne wejście.
Autobus z dziećmi – kiedy ma sens, kiedy nie
Kiedy autobus MA sens:
- Krótkie trasy (Los Cristianos ↔ Costa Adeje, 15 min)
- Poza godzinami szczytu (przed 9 rano, po 17)
- Linie bezpośrednie (bez przesiadek)
- Macie cały dzień i nie jesteście na sztywnym harmonogramie
Kiedy autobus NIE ma sensu:
- Teide, góry Anaga, wąwóz Masca – auto konieczne
- Mało czasu (tydzień na wyspie)
- Małe dzieci (0-3 lata) – tłok, hałas, brak miejsca na wózek
Bonus: Siam Park oferuje własne bezpłatne autobusy
Siam Park ma darmowe busy dowożące z głównych kurortów (Costa Adeje, Los Cristianos, Playa de las Américas). Nie sprawdzają biletów przy wsiadaniu – więc teoretycznie można skorzystać nawet jeśli nie idziecie do parku (choć oficjalnie to dla gości). My korzystaliśmy kilka razy – wygodne, klimatyzowane, punktualne.
Taxi i Uber – alternatywa na krótkie trasy
Taxi – uwaga na rejonizację!
Na Teneryfie nie ma jednego numeru do zamawiania taxi – każda gmina ma swoją firmę. Los Cristianos? Radio Taxi Arona. Costa Adeje? Radio Taxi Adeje. To frustrujące, ale taka specyfika wyspy.
Uber działa, ale tylko premium
Uber na Teneryfie to wersja Uber Black (luksusowa) i działa tylko w czterech gminach: Granadilla de Abona, Arona, Adeje, Guía de Isora. Obejmuje lotnisko TFS i główne kurorty południa. Ceny wyższe niż standardowe taxi (o ~20-30%), ale wygoda aplikacji i stała cena z góry.
Foteliki w taxi – kluczowa pułapka prawna!
Tutaj uwaga, bo przepisy mają “haczyk”, który wielu turystów nie zna:
W mieście (obszar zabudowany): Prawo hiszpańskie dopuszcza wyjątek dla taksówek – dziecko poniżej 135 cm może jechać na tylnym siedzeniu bez fotelika, przypięte pasami. To LEGALNE.
Poza miastem (autostrady, drogi szybkiego ruchu): Gdy taksówka wyjeżdża poza teren zabudowany, wyjątek przestaje działać. Fotelik jest bezwzględnie wymagany przez prawo.
Dlaczego to ważne? Transfer lotnisko → hotel to niemal zawsze autostrada (TF-1). Jeśli taksówkarz zabierze Was bez fotelika na taką trasę, łamie prawo – a mandat (zazwyczaj) dostaje pasażer (wy!), nie kierowca. Plus oczywiście ryzyko bezpieczeństwa.
Praktyczne wnioski:
- Lotnisko → hotel: Zamów transfer z fotelikiem z wyprzedzeniem (często trzeba podać wagę dziecka). Nie zakładaj “jakoś to będzie” z postoju.
- Krótkie trasy po mieście: Legalnie możecie jechać bez fotelika, ale ze względów bezpieczeństwa lepiej go mieć.
Większość taxi standardowo NIE ma fotelików. Jeśli podróżujecie z małym dzieckiem, rezerwacja z wyprzedzeniem to must.
Co zobaczyć – planowanie atrakcji z dziećmi
Teneryfa oferuje dziesiątki atrakcji dla rodzin – od parków wodnych po wulkaniczne szlaki. Problem? Nie musicie (i nie zdążycie!) zobaczyć wszystkiego. Nasz szczegółowy ranking TOP 25 najlepszych atrakcji dla dzieci na Teneryfie pokrywa wszystko – od Aqua Partku po jaskinie wulkaniczne. Poniżej skrót: co jest must-see dla różnych grup wiekowych i jak to mądrze zaplanować.
Must-see według wieku dziecka
Dla małych dzieci (0-3 lata):
Spokojne plaże to podstawa – woda płytka, piasek miękki, ratownicy na miejscu. Nasze najlepsze plaże dla dzieci na Teneryfie to Playa de la Pinta (dmuchane zjeżdżalnie w wodzie!) czy Playa de San Juan (spokojna zatoka, zero wielkich fal).

Loro Park – zwierzęta = magia dla maluchów. Pingwiny, papugi, goryle – nasz młodszy syn (wtedy 3 lata) stał jak zahipnotyzowany przy akwarium z rekinami przez pół godziny. Zobacz pełną listę parków na Teneryfie – tam znajdziesz szczegóły o Loro Parku i innych.

Ogrody i spacery – Jardín Botánico w Puerto de la Cruz to spokojne miejsce bez tłumów, idealne na popołudniowy spacer z wózkiem (choć my unikaliśmy wózków!).
Dla przedszkolaków (3-6 lat):
Siam Park (strefy dziecięce!) – główne zjeżdżalnie to dla starszych, ale Lost City (dziecięca strefa z małymi zjeżdżalniami i fontannami) to hit. Nasz syn spędził tam 2 godziny, nie chciał wychodzić. Sprawdź pełny przewodnik po parkach rozrywki – tam porównujemy Siam Park i Aqualand.
Jungle Park – małpy, krokodyle, pokazy ptaków drapieżnych. Mniej komercyjny niż Loro Park, bardziej “dziki” klimat. Dzieci mogą dotknąć niektórych zwierząt (pod nadzorem).
Submarine Safari – łódź podwodna z oknami pod wodą. Dzieci widzą ryby, żółwie, czasem promienie – bez nurkowania. Rejsy trwają ~45 min, idealne dla uwagi przedszkolaka.
Dla szkolniaków (6-12+ lat):
Wulkan Teide – to tutaj zaczyna się prawdziwa przygoda. Kolejka linowa + 30 minut pieszo do punktu widokowego (2356m n.p.m.) = niezapomniane widoki. Nasz starszy syn (8 lat) nazwał to “jak na Marsie”. Jak zdobyć Teide – kompletny przewodnik wyjaśnia wszystkie trasy (łatwe i trudne).
Góry Anaga – zielony las wawrzynowy, mgły, szlaki przez tunele drzew. Dla dzieci 8+ idealny szlak to Cruz del Carmen – Las Carboneras (5 km, łatwy). Góry Anaga – przewodnik po zielonym raju ma mapy i opis każdego szlaku.
Trekking rodzinny – ponad 15 szlaków turystycznych dla rodzin. Nasze TOP 3: Sendero de los Sentidos (bosymi stopami!), wąwóz Masca (spektakularny, ale wymagający), szlaki z pozwoleniem (El Pijaral – las wawrzynowy, 50 osób/dzień).
Natura i outdoor (dla aktywnych rodzin)
Jeśli wasze dzieci preferują bieganie po górach nad leżenie na plaży:
- Wąwóz Masca – 5 km zejścia kanionu do oceanu. Dzieci 10+ dadzą radę (sprawność fizyczna!), młodsze – zbyt wymagające.
- Punkty widokowe – TOP 15 miejsc bez wysiłku. Mirador de La Ruleta (spiralna droga!), Mirador de Chipeque (Teide z góry) – idealne na krótkie postoje.
- Cueva del Viento – jaskinia wulkaniczna, 18 km tuneli. Dzieci dostają kaski z czołówkami i eksplorują wnętrze ziemi. Rezerwacja z wyprzedzeniem (popularne!).
Ukryte perły (jeśli chcecie uniknąć tłumów)
Poza głównymi atrakcjami są miejsca, gdzie turystów prawie nie ma:
- Sekretne miejsca na Teneryfie – 10 lokacji z dala od tłumów. El Pasaje Secreto (interaktywna historia Guanczów, stworzona przez lokalną rodzinę), Charco de Archille (naturalny basen), Ventana al Teide (naturalne okno na wulkan).
- Sekretne plaże na Teneryfie – Playa de Tamadiste (dostępna tylko pieszo, 2h marszu przez las), Playa de Antequera (czarny piasek, zero turystów).
- 8 nieoczywistych rzeczy – Guachinche (rodzinne winiarnie z domowym jedzeniem za 10 EUR), Casa Museo (jedyny autentyczny dom kanaryjski otwarty dla turystów).
Praktyczne wskazówki – jak planować dni z atrakcjami
Rezerwuj online wcześniej:
Siam Park, Loro Park, Teide (pozwolenie na szczyt!) – bilety z dużym wyprzedzeniem. Kolejki w kasach w sezonie? 1 godzina+.
Rano = mniej ludzi:
Parki wodne o 9-10 rano są puste. Teide przed 10 rano = parking dostępny. Po 11? Chaos.
Jeden dzień = jedna duża atrakcja:
My pierwszą podróż zaplanowaliśmy zbyt ambitnie – Park Narodowy Teide rano, po południu Anaga. Dzieci były wyczerpane, my zestresowani. Teraz robimy: 1 duża atrakcja + plaża/odpoczynek. Wszyscy szczęśliwsi.
Bezpłatne dni odpoczynku:
Plaża, natura, place zabaw, spacer po promenadzie – nie pakuj każdego dnia. Dzieci potrzebują czasu na “nic”.
Dodatkowe zasoby – przewodniki i ebooki
Jeśli planujesz intensywne zwiedzanie Teneryfy z dziećmi, nasze ebooki o Teneryfie to szczegółowe mapy, checklista, insider tips – wszystko w jednym miejscu. Szczególnie polecamy serię “Teneryfa poza szlakiem” – 3 ebooki o sekretnych miejscach, lokalnej kulturze i ukrytych szlakach.



Jedzenie – gdzie i co jeść z dziećmi
Jedzenie na Teneryfie z dziećmi to nie tylko kwestia “gdzie są nuggetsy”. Po ponad czterech latach na wyspie wiemy, że dzieci jedzą to samo co dorośli – pytanie brzmi: czy znajdziecie restauracje, gdzie nikt nie będzie patrzył krzywo, gdy dziecko się roześmieje. I gdzie jedzenie jest faktycznie dobre, nie tylko “dla turystów”.
Restauracje family-friendly – co to znaczy w praktyce
Family-friendly na Teneryfie to nie wysokie krzesełka (choć są) ani kolorowe menu dla dzieci (choć niektóre mają). To tolerancja dla hałasu, szybka obsługa i porcje, które nasycą głodne dzieci po całym dniu plażowania czy trekkingu.
Nasze 10 najlepszych restauracji na Teneryfie to miejsca sprawdzone przez lokalsów – od Tasquita del Puerto (świeże ryby w Los Abrigos) po Chamachete (domowa kuchnia od 1987 roku). Dzieci jedzą tam normalne porcje, nie “dziecięce” wersje – bo kanaryjskie jedzenie to proste składniki, intensywny smak, zero sztuczności.
Gdzie konkretnie? Południe (Costa Adeje, Los Cristianos) ma więcej restauracji z menu po angielsku, szybszą obsługą. Północ (La Orotava, Puerto de la Cruz) to bardziej lokalny klimat – trzeba się czasem domyślać, co jest w daniu, ale smak rekompensuje.
Guachinche – autentyczne doświadczenie (czy nadaje się dla dzieci?)
Pierwsze wrażenie w guachinche bywa złudne. GPS przestał działać gdzieś między plantacjami bananów, jedyny znak to kawałek tektury przybity do drzewa: “Guachinche”. Wjechaliśmy na coś, co wyglądało jak prywatny garaż. Myśleliśmy, że się pomyliliśmy. A tam? Pełno ludzi, śmiech, zapach grilowanego mięsa, wino leje się strumieniami. To był najlepszy obiad na Teneryfie.
Czy dzieci to polubią? Tak, ale przygotujcie się na:
- Brak menu po angielsku – tablica z daniami dnia (kredą, po hiszpańsku)
- Sposób podania – proste, domowe, bez dekoracji (ale smak!)
- Atmosfera – hałaśliwa, rodzinna, lokalna (dzieci mogą biegać między stołami, nikt nie patrzy krzywo)
Nasze dzieci (mięsożerne jak my!) uwielbiały carnes a la brasa (grillowane mięsa) i papas arrugadas (ziemniaczki z solą). Guachinche – przewodnik po autentycznych lokalach ma pełną listę (El Cubano, Bodegón 7 Islas) – sprawdźcie przed wyjazdem, bo działają sezonowo (grudzień-kwiecień).
Co spróbować (perspektywa rodzica)
Papas arrugadas – dzieci uwielbiają!
“Pomarszczone” ziemniaczki gotowane w słonej wodzie, podane z sosami mojo. Mojo verde (zielony, z kolendry) – łagodny, bezpieczny dla dzieci. Mojo rojo (czerwony, z papryki) – ostry. My raz zamówiliśmy rojo do wszystkiego – syn popłakał się, za ostre. Teraz zawsze bierzemy oba sosy, dzieci same wybierają.

Mięsa z grilla (carnes a la brasa)
My jesteśmy mięsożerni, dzieci też – i tu Teneryfa wygrywa. Wołowina, wieprzowina, królik w sosie salmorejo. Ropa vieja (dosłownie “stare łachy”) lepiej smakuje niż się nazywa – gulasz z rozpadającego się mięsa, dzieci zjadają ze smakiem.

Kozie sery (queso de cabra)
Trzy wersje: świeży (fresco), dojrzewający miesiąc (semicurado), intensywny (curado). Dzieci preferują fresco – łagodny, kremowy. Znajdziecie w każdym supermarkecie i na targach (Agromercado w Adeje, Mercadillo del Agricultor w Las Chafiras).

Owoce – hit!
Małe banany kanaryjskie (słodsze niż “normalne”), papaja (dzieci uwielbiają pitaję/dragon fruit przez historie o smokach), marakuja, karambola. Kupujcie na targach warzywno-owocowych (soboty-niedziele rano) – świeże, tanie, bezpośrednio od gospodarzy.

Czego unikać:
Garbanzas (zupa z ciecierzycy) – dzieci rzadko to jedzą. Mojo picón (ekstra ostry) – tylko dla odważnych. Więcej szczegółów w przewodniku po kuchni Teneryfy.
Gotowanie w apartamencie – praktyczne tipy
W supermarketach (Mercadona, Lidl) dostaniecie większość europejskich produktów – niektóre nawet takie same jak w Polsce (Lidl!). Ale szczerze? Warto wyjść do guachinche, które jest przystępne cenowo (obiad z winem za 10-12 EUR/osoba) zamiast gotować kolejny makaron.
Co kupujemy w Mercadonie:
- Śniadania – chleb, ser, szynka, owoce (5-7 EUR dla 4 osób vs. 25 EUR w restauracji)
- Krewetki – świeże, duże, 10-12 EUR/kg (smażone z czosnkiem = hit)
- Jogurty kozie – intensywne, naturalne (dzieci jedzą!)
- Woda i przekąski na całodzienne wycieczki (pojemniczki ratują budżet)
W trybie wakacyjnym (weekendowym) – czasem gotujemy proste dania, ale równie często idziemy do lokalnych restauracji czy guachinche – bo cenowo wychodzi podobnie, a smak nieporównywalny.
Praktyczne wskazówki – przygotowanie do wyjazdu z dziećmi
Po ponad czterech latach na Teneryfie wiemy, co naprawdę trzeba spakować (i czego nie warto), na co uważać i jak się przygotować. To nie jest standardowa lista z internetu – to rzeczy, które faktycznie działają z dziećmi.
Co spakować (konkretna lista!)
Must-have dla dzieci:
- Krem SPF 50+ – UV index na Teneryfie regularnie przekracza 10 latem, zimą trzyma się 6-8. Smarujcie co 2 godziny, nie raz rano.
- Kapelusz z daszkiem – zwykła czapka nie chroni nosa i uszu (nasze dzieci opaliły się na czerwono w… lutym)
- Koszulka UV na plażę – szczególnie dla młodszych dzieci (0-6 lat). Słońce parzy nawet przy zachmurzeniu.
- Buty na zmianę – dzieci przechodzą 15 000 kroków dziennie, pierwsze buty mokre od potu następnego dnia. Druga para to must-have.
- Power bank – dzieci rozładowywują telefony zdjęciami w 4 godziny. Serio.
- Plastry i podstawowe leki – ibuprom, apap, coś na żołądek (na wszelki wypadek)
Co kupić na miejscu zamiast wozić:
- Wodę (0,50 EUR za 1,5L w Mercadonie) – nie pakujcie ciężkich butelek
- Przekąski i owoce (tanie, świeże, na targach weekendowych)
- Krem po oparzeniach (jeśli zajdzie potrzeba – apteki wszędzie)
Co niepotrzebne (nasze błędy):
- Długie spodnie/bluzy – jeden komplet (dwa w zimie) wystarczy. W lecie używane tylko w Parku Narodowym Teide (temperatura spada, wiatr). Resztę czasu zwykłe T-shirty.
- Grube kurtki – nawet zimą (grudzień-luty) temperatura rzadko spada poniżej 17°C
- Fancy zabawki plażowe – dzieci bawią się kamieniami i muszlami
Bezpieczeństwo – na co uważać
Szczegółowy przewodnik Na co uważać na Teneryfie – 10 błędów pokrywa wszystkie pułapki. Tutaj skupiamy się na tym, co dotyczy rodzin z dziećmi.
Słońce – priorytet #1:
UV index latem (czerwiec-sierpień) regularnie przekracza 10 (skala ekstremalna). Zimą wciąż 6-8. Dzieci opalają się SZYBCIEJ niż dorośli – nasze opaliły ramiona na czerwono po 20 minutach bez kremu w lutym. Krem SPF 50+ co 2 godziny, kapelusz, koszulka UV – to nie paranoja, to konieczność.
Morze i baseny naturalne – piękne, ale zdradliwe:
Baseny naturalne (np. Charco del Tancón, baseny w Garachico) wyglądają jak Instagram-perfection. Ale: gigantyczne fale potrafią porwać ludzi w mgnieniu oka. Statystyki są alarmujące – kilka śmiertelnych wypadków rocznie. Naszym zdaniem? Nie warto ryzykować z dziećmi. Zdjęcie piękne będzie, ale bezpieczeństwo ważniejsze.
Zawsze zwracajcie uwagę na flagę na plaży:
- Zielona – bezpieczna kąpiel
- Żółta – ostrożnie (fale, prądy)
- Czerwona – ZAKAZ kąpieli (niebezpieczne fale, prądy, meduzye, zanieczyszczenia ściekami)
Czerwona flaga to nie sugestia – to zakaz. Ignorowanie może kosztować życie.
Góry/trekking – Teide i wysokość:
Wulkan Teide (szczyt 3718m n.p.m.) to znaczna wysokość. Dzieci mogą gorzej znosić długie jazdy serpentynami (droga TF-21). Warto to uwzględnić planując wyjazd – zapas torebek na wymioty, przerwy co 15-20 min. Nasz młodszy syn (6 lat) źle znosił serpentyny, starszy (8 lat) bez problemu.
Dobre wieści – prawie zero insektów!
Prawie nie ma komarów (suche powietrze, wiatry pasatowe). Co najważniejsze dla nas: nie ma kleszczy! Dzieci mogą biegać po górach Anaga bez stresu, że wrócimy do domu z kleszczami.
Dostęp do opieki medycznej – EKUZ i podstawy
Szczegółowe informacje o EKUZ i hiszpańskiej karcie zdrowia (Tarjeta Sanitaria) znajdziesz w przewodniku po opiece medycznej w Hiszpanii. Tutaj skupiamy się na co rodzice naprawdę muszą wiedzieć.
EKUZ – co pokrywa, czego NIE:
- ✅ Pokrywa: nagłą pomoc w publicznych placówkach (Centro de Salud, Servicio de Urgencias)
- ❌ NIE pokrywa: leczenia prywatnego, transportu do Polski, pełnych kosztów leków (dopłata 40-60%)
W turystycznych miejscach często działają PRYWATNE kliniki – EKUZ tam nie wystarczy. Dodatkowe ubezpieczenie turystyczne to must (50-100 PLN za tydzień dla rodziny – grosze vs. potencjalne koszty).
Apteki (Farmacia):
Wszędzie, nawet w małych miejscowościach. Większość leków (ibuprom, apap, coś na żołądek) dostępne bez recepty. Apteki dyżurne (Farmacia de Guardia) działają 24/7 – lista aktualna na drzwiach każdej apteki.
Numer alarmowy: 112 (universal, jak w całej UE) – pogotowie, straż, policja.
Przykładowe plany zwiedzania – jak zaplanować dni z dziećmi
Planowanie pierwszego wyjazdu na Teneryfę z dziećmi może być przytłaczające – tyle atrakcji, tyle możliwości! Po ponad czterech latach na wyspie wiemy jedno: lepiej zobaczyć mniej, ale się nacieszyć, niż gonić za wszystkim i wrócić zmęczeni. Oto sprawdzone plany dla różnych długości pobytu.
3 dni na Teneryfie (weekend z dziećmi)
Szczegółowy plan 3-dniowy znajdziesz w naszym przewodniku Teneryfa na weekend, ale dla rodzin z dziećmi modyfikujemy tempo. Klucz: 1 duża atrakcja dziennie, reszta to odpoczynek.
Dzień 1: Park Narodowy Teide (rano, zanim wyjadą tłumy) + La Orotava (spacer kolonialnym miasteczkiem, lody, odpoczynek). NIE pakujcie Teide + Anaga + plaża tego samego dnia – to recepta na zmęczone, marudzące dzieci.
Dzień 2: La Laguna (UNESCO, kolorowe domki) + plaża Las Teresitas (złoty piasek, płytka woda, idealna dla dzieci). Wieczorem – punkty widokowe z zachodem słońca zamiast intensywnego trekkingu.
Dzień 3: Obserwacja wielorybów (rano, spokojniejsze morze) + Los Gigantes (klify, relaks). Jeśli został czas – krótki spacer po Masca (wioska), ale bez schodzenia wąwozem (zbyt wymagające z dziećmi).
Tydzień na Teneryfie (klasyczne wakacje rodzinne)
Nasz sprawdzony plan – jeden dzień = jedna duża rzecz:
Dzień 1-2: Aklimatyzacja + plaża lub Siam Park (dzieci spalają energię, wy odpoczywają). Wieczorem: punkty widokowe na zachód słońca – krótko, efektownie, bez wysiłku.
Dzień 3: Park Narodowy Teide (rano, przed upałem). Dzieci 6+ dają radę kolejce linowej + 30 min spaceru. Młodsze? Zostańcie przy stacji dolnej – widoki i tak spektakularne. Jak zdobyć Teide – kompletny przewodnik.
Dzień 4: Odpoczynek (plaża, plac zabaw w Los Cristianos z tyrolką, guachinche na obiad). Zero atrakcji = happy dzieci.
Dzień 5: Góry Anaga (jeśli dzieci 6+, lubią szlaki). Mgły, zielone lasy, łatwy szlak Cruz del Carmen – Las Carboneras (5 km). Góry Anaga – przewodnik.
Dzień 6: Malownicze miasta – Garachico (baseny lawowe!), La Orotava (kolonialna architektura). Lub stolica + La Laguna (UNESCO), ale to wypełnia cały dzień.
Dzień 7: Pakowanie, ostatni spacer po promenadzie, lody. Bez stresu.
Micro-failure: Pierwszy wyjazd zaplanowaliśmy zbyt ambitnie – Siam Park rano, Teide po południu, wieczorem Anaga. Dzieci były wyczerpane, my zestresowani. Teraz: 1 duża atrakcja + odpoczynek. Wszyscy szczęśliwsi.
2 tygodnie – slow travel (idealne dla małych dzieci 0-5 lat)
Dwa tygodnie to luksus – możecie zwolnić. 1 tydzień południe (plaże, Siam Park, Teide) + 1 tydzień północ (Anaga, miasta, lokalne klimaty). Albo po prostu więcej dni na plaży, więcej guachinche, więcej “nic”.
Sprawdźcie 8 nieoczywistych rzeczy na Teneryfie – Charco de Archille (sekretny basen), El Pasaje Secreto (interaktywna historia dla dzieci), Ventana al Teide (naturalne okno na wulkan). To atrakcje, które standardowe przewodniki pomijają, a dzieci uwielbiają.
Najważniejsza rada: Nie pakujcie każdego dnia. Dzieci potrzebują czasu na “nic” – budowanie zamków z piasku, bieganie po plaży, drzemkę po obiedzie. To też są wakacje.
Najczęściej zadawane pytania
Na Instagramie regularnie dostajemy dziesiątki pytań od rodziców planujących wyjazd na Teneryfę. “Kiedy jechać?”, “Czy potrzebny samochód?”, “Ile to kosztuje?” – te same pytania powtarzają się jak mantra. Oto odpowiedzi na TOP 4 pytania, które zadajecie najczęściej.
Zdecydowanie tak, jeśli chcecie zobaczyć więcej niż jedną plażę. Bez samochodu trzeba założyć 1 dzień na 1 atrakcję – dojazd + powrót busem zajmie kilka godzin. Z autem: Siam Park rano, Teide po południu, guachinche wieczorem. Koszt: 20-30 EUR/dzień (Cicar) + paliwo + parkingi = ~40-50 EUR dziennie. Rezerwujcie automatyczną skrzynię biegów – serpentyny na Teide z manualną to udręka. I pamiętajcie: fotelik samochodowy rezerwujcie 2-3 tygodnie wcześniej (firmy mają ograniczoną liczbę).
Maj-czerwiec i wrzesień-październik. Temperatury 22-26°C (komfortowo dla dzieci, nie za gorąco), woda we wrześniu najcieplejsza w roku (23-24°C), a ceny noclegów niższe o 40-60% niż zimą. Lipiec-sierpień to upały 30°C+ i tłumy – dzieci się męczą, kolejki koszmarne. Grudzień-luty to szczyt sezonu (najdroższe miesiące!), ale morze chłodniejsze (19°C) – szukajcie apartamentu z podgrzewanym basenem zimą.
Tak, ale z gwiazdką. Pogoda stabilna (20-22°C w dzień), słońce gwarantowane, ale morze chłodne (19°C) – dla małych dzieci (0-5 lat) za zimne na dłuższe kąpiele. Rozwiązanie: apartament z podgrzewanym basenem (game changer!). Minus: grudzień to najdroższy miesiąc w roku (Boże Narodzenie + ferie), ceny noclegów +60-90% vs. wiosna. Jeśli możecie, wybierzcie luty, marzec, październik lub listopad – taniej, mniej tłumów, pogoda podobna.
W 95% miejsc tak. Karty akceptują wszystkie restauracje, hotele, supermarkety (Mercadona, Lidl) i większe atrakcje turystyczne (Siam Park, Loro Park). Gotówka przyda się tylko w guachinche (rodzinne winiarnie – często brak terminali) i przy małych straganach z lodami. Wypłaćcie z bankomatu 50-100 EUR na wszelki wypadek – my używaliśmy gotówki może 3 razy w ciągu tygodnia. Szczegóły o płatnościach znajdziesz w przewodniku jak płacić na Teneryfie.
Teneryfa z dziećmi – czy warto?
Po ponad czterech latach mieszkania na Teneryfie z dwójką dzieci (8 i 10 lat) możemy powiedzieć jedno: zdecydowanie tak, ale tylko jeśli zaplanujecie mądrze.
Co nas zaskoczyło pozytywnie? Brak kleszczy i komarów – dzieci mogą biegać po górach Anaga bez stresu. Guachinche z domowym jedzeniem, gdzie nasze mięsożerne pociechy jedzą normalne porcje (nie nuggetsy!). Plaże z dmuchanymi zjeżdżalniami w wodzie – Playa de la Pinta to był absolutny hit. I fakt, że temperatura wody we wrześniu jest najwyższa w roku – wtedy ciężko wyciągnąć dzieci z oceanu na obiad.
Co zaskoczyło negatywnie? Grudzień to szczyt sezonu (nie lato, jak myśleliśmy!), ceny kosmiczne, wszędzie tłumy. Serpentyny na Teide – młodszy syn źle znosił, starszy bez problemu. I baseny naturalne – wyglądają jak Instagram-perfection, ale gigantyczne fale porywają ludzi. Z dziećmi nie ryzykujemy.
Najważniejsza lekcja? Wolniejsze tempo wygrywa. Pierwszy wyjazd zaplanowaliśmy zbyt ambitnie (Siam Park + Teide + Anaga w 3 dni) – dzieci były wyczerpane. Teraz: 1 duża atrakcja + plaża/odpoczynek. Wszyscy szczęśliwsi.
Gdybyśmy mieli jechać ponownie? Bez wahania. Ale tym razem we wrześniu, z apartamentem z podgrzewanym basenem i bez planu na każdy dzień.






