Atrakcje dla dzieci w Kielcach

Jeśli szukacie miejsca na rodzinny wyjazd, które naprawdę zachwyci Wasze dzieci – znaleźliście je. Kielce zaskakują na każdym kroku, oferując mnóstwo atrakcji idealnych dla rodzin z dziećmi w każdym wieku.

Co Was czeka w tym przewodniku? Konkretne miejsca sprawdzone na własnej skórze, praktyczne informacje o cenach i godzinach otwarcia oraz szczere opinie – włącznie z drobnymi wpadkami (bo te też się zdarzają). Żadnych ogólników – tylko to, co naprawdę pomoże Wam zaplanować wyjazd do Kielc z dziećmi.

1. Centrum Geoedukacji – podróż miliony lat wstecz

Zacznijmy od miejsca, które nas totalnie zaskoczyło. Kiedy szukaliście ciekawych atrakcji dla dzieci w Kielcach na niepogodę, to właśnie tutaj trafia się strzał w dziesiątkę. Już przy wejściu czuć, że to będzie coś więcej niż zwykłe muzeum.

Budynek stylizowany na podwodną stację badawczą natychmiast wzbudził ciekawość chłopców. Ekspozycja zabiera Was w podróż 500 milionów lat wstecz, gdy na terenie dzisiejszych Gór Świętokrzyskich… było morze. Starszy syn stał jak zahipnotyzowany przy modelu wielkiej ryby pancernej. Młodszy nie mógł się nadziwić, że w Kielcach kiedyś pływały rekiny.

Największy hit? Kapsuła 5D z filmem o powstawaniu Ziemi. Siedzisz w futurystycznej kapsuli, platforma się rusza, czujesz wibracje – młodszy przez pierwsze 30 sekund trzymał się kurczowo oparcia, ale potem już tylko chichotał. Na seansie spotkacie maksymalnie 12 osób, więc jest klimat kameralny, nie jak w zatłoczonym kinie.

Pamiętajcie: Darmowe wejście, ale trzeba zarezerwować konkretną godzinę przez stronę. My zarezerwowaliśmy dzień wcześniej i był jeszcze spory wybór terminów.

Informacje praktyczne:
🕐 Godziny otwarcia: wt-pt 10:00-16:00, so-nd 10:00-16:45
💰 Ceny biletów: BEZPŁATNIE (konieczna rezerwacja online)
🚇 Dojazd: ul. Daleszycka 21, parking przy wejściu
🌐 Strona: geonatura-kielce.pl
⏱️ Ile czasu zaplanować: 1,5-2 godziny

Po wyjściu wejdźcie na dach – tam czeka wystawa planet w skali 1:1 miliard. Dzieci mogą stanąć na każdej planecie i zrobić sobie zdjęcie. Za budynkiem jest mały drewniany plac zabaw, gdzie najmłodsi odreagują po zwiedzaniu.

Jeśli Wasze dzieci są zafascynowane geologią i fascynującymi formacjami skalnymi, koniecznie zabierzcie je do Kazimierza Dolnego, gdzie natura stworzyła prawdziwe arcydzieło – lessowe wąwozy z fantazyjnymi korzeniami drzew. Po wizycie w kieleckim Centrum Geoedukacji dzieci docenią jeszcze bardziej naturalne zjawiska geologiczne. Kazimierz Dolny atrakcje dla dzieci to świetne uzupełnienie edukacji geologicznej w terenie – lessowe formacje to żywy podręcznik geologii!

2. Park Rozrywki i Miniatur Sabat Krajno – cały świat w jednym miejscu

25 km od Kielc (około 30 minut jazdy) znajdziecie miejsce, które da Wam spokój na cały dzień. Aleja Miniatur to 60 budowli z całego świata w skali 1:25, rozstawionych na kilometrowej trasie po zboczu góry. Wieża Eiffla? Jest. Koloseum? Też. Big Ben? Oczywiście.

Chłopcy najpierw obskoczyli miniatury jak sprawdzali, czy da się dotknąć każdej. Starszy zrobił zdjęcie, jakby trzymał w dłoni wieżę w Pizie – teraz to jego ulubiona fotka profilowa. Najmłodszemu najbardziej spodobały się piramidy egipskie, bo „wyglądają jak z Minecrafta”.

Park linowy to już bardziej dla odważnych. 5 tras o różnej trudności, najwyższe platformy na 8 metrach. Starszy syn przeszedł najłatwiejszą trasę, ale przyznał, że trzęsły mu się nogi. Młodszy nie spełnił wymogów na żadną trasę – za każdym razem zabrakło mu 5 cm.

Nasz mały kryzys: Ratunkiem okazał się lunapark z kolejkami i dmuchańcami – młodszy tam zapomniał o żalu w 5 minut.

Pamiętajcie: Kino 6D – weźcie ze sobą gotówkę. My planowaliśmy płacić kartą, ale akurat terminal nie działał.

Informacje praktyczne:
🕐 Godziny otwarcia: pn-czw 10:00-20:00, pt 10:00-21:00, so 9:00-00:00, nd 9:00-21:00
💰 Ceny biletów: Bilet rodzinny (2+2) od 120 zł, dzieci do 3 lat gratis
🚇 Dojazd: Krajno-Zagórze 43c, duży parking bezpłatny
🌐 Strona: sabatkrajno.pl
⏱️ Ile czasu zaplanować: Minimum 4 godziny

Na terenie jest restauracja z pizzą i kiełbaskami – ceny restauracyjne, ale jedzenie w porządku. My wzięliśmy kanapki z domu i zjedliśmy przy jednym z piknikowych stolików rozstawionych na trasie.

3. Muzeum Zabawek i Zabawy – sentymentalna podróż w czasie

To miejsce bardziej wzruszyło nas – rodziców – niż dzieciaki. 4 tysiące zabawek z różnych epok, od drewnianych klocków po kultowe Pegasusy i Mikrusie. My oczy nam świeciły na widok Reksia i lalki Barbie z lat 80., chłopcy woleli sekcję z modelami kolejek i autami.

Młodszy natknął się na automatycznego misia, który chodził i wydawał dźwięki – stał przy nim przez 10 minut, obserwując jak działa mechanizm. Starszy odkrył wystawę z pierwszymi konsolami do gier – Game Boy, Atari, stara Nintendo. Chciał wiedzieć, jak ludzie grali „na czymś takim” bez kolorowego ekranu.

Nasz mały kryzys: Na dziedzińcu muzeum są wielkie szachy i stoliki do gier. Chłopcy chcieli zostać tam na kolejne pół godziny, a my mieliśmy już wykupiony bilet do Centrum Geoedukacji. W końcu obiecaliśmy powrót następnego dnia.

Pamiętajcie: W soboty i niedziele od 8:00 do 10:00 wejście jest bezpłatne. Przyszliśmy o 8:15 i byliśmy prawie sami – idealna pora dla tych, którzy nie lubią tłumu.

Informacje praktyczne:
🕐 Godziny otwarcia: wt-nd 8:00-16:00, poniedziałek nieczynne
💰 Ceny biletów: Dorośli 22 zł, dzieci 11 zł, sobota i niedziela 8:00-10:00 GRATIS
🚇 Dojazd: pl. Wolności 2, centrum miasta, płatne parkingi w okolicy
🌐 Strona: muzeumzabawek.kielce.eu
⏱️ Ile czasu zaplanować: 1-1,5 godziny

Muzeum nie jest duże, więc nawet młodsze dzieci przejdą je bez nudy. Przed wyjściem koniecznie zajrzyjcie do sklepiku – młodszy wyszedł z miniaturowym modelem samochodziku PRL, starszy z klockami z prawdziwego drewna.

4. Kadzielnia – tyrolka nad kamieniołomem (dla odważnych!)

Rezerwat przyrody w samym centrum miasta. Dawny kamieniołom z wapiennymi skałami, jaskiniami i… tyrolką na wysokości 30 metrów nad ziemią. To nie jest zwykła tyrolka z parku linowego – to hardcore.

Trasa składa się z 3 długich zjazdów i spaceru mostem linowym między koronami drzew. Starszy syn zjechał solo (ma 140 cm), młodszy w duecie z tatą. Mama została na dole z aparatem, bo „na pewno nie włażę tam na górę”.

Zjazd pierwszy – chłopcy krzyczeli z radości. Zjazd drugi – już tylko chichotali. Zjazd trzeci – chcieli powtórki. Problem w tym, że raz na dole, trzeba iść całą trasę od początku, a kolejka już się urosła.

Nasz mały kryzys: Starszy podczas zjazdu zgubił czapkę. Spadła gdzieś w krzaki pod tyrolką. Na szczęście obsługa wiedziała, co robić – po godzinie odzyskaliśmy czapkę, ale moment paniki był.

Pamiętajcie: Buty sportowe obowiązkowe – w trampkach czy skarpetkach nie wpuszczą. My mieliśmy sandały i musieliśmy wracać do auta po zmianę.

Informacje praktyczne:
🕐 Godziny otwarcia: sezonowo (sprawdźcie na stronie przed wyjazdem)
💰 Ceny biletów: Dorośli 30 zł, dzieci od 6 lat 25 zł, dzieci poniżej 120 cm nie mogą wejść
🚇 Dojazd: al. Legionów (granice ulic Krakowskiej i Pakosz), parking bezpłatny
🌐 Strona: kadzielniakielce.pl
⏱️ Ile czasu zaplanować: 2-3 godziny (z kolejką i spacerkiem po rezerwacie)

Poza tyrolką Kadzielnia oferuje ścieżki spacerowe, punkty widokowe i udostępnione jaskinie (sezonowo). My po tyrolce zeszliśmy na dół, obeszliśmy jeziorko Szmaragdowe i wróciliśmy z drugiej strony. Cała pętla to około 40 minut spokojnego marszu.

5. Fly Sky – wypompowanie energii gwarantowane

@flyskykielce

❗️odc.3❗️dajcie znać jak podoba wam się nasz obiekt! ZAPRASZAMY!!!🫵🤠💪 #viral_video #swietokrzyskie #rozrywka

♬ dźwięk oryginalny – Park Rozrywki FlySky 2.0

Najlepsze miejsce, gdy dzieciom zostało jeszcze 20% baterii, a Wam już dawno się rozładowała. Park trampolin z 62 trampolinami, ścianką wspinaczkową, basenami z gąbkami i torem przeszkód.

Weszliśmy na godzinę (12:00), wyszliśmy o 14:00. Chłopcy skakali bez przerwy, my siedzieliśmy w strefie relaksu z kawą. Instruktor na początku przeprowadził 10-minutową rozgrzewkę, co było świetnym pomysłem – dzięki temu nikt się nie potłukł.

Młodszy najbardziej lubił basen z gąbkami – wskakiwał tam z trampoliny, jakby to był basen olimpijski. Starszy wolał tor przeszkód „małpi gaj” – przeszedł go 7 razy, za każdym razem poprawiając swój czas.

Nasz mały kryzys: Zapomnieliśmy antypoślizgowych skarpet. Na miejscu można je kupić za 10 zł. Średnio nam się to podobało (bo koszty), ale w końcu lepsze to niż jazda z powrotem do domu.

Pamiętajcie: Na trampoliny nie wolno wnosić jedzenia ani picia. Jest osobna strefa wspólna, gdzie zostawiacie butelki z wodą. Dzieci mogą w każdej chwili podejść i się napić.

Informacje praktyczne:
🕐 Godziny otwarcia: pn-pt 14:00-21:00, so-nd 10:00-21:00
💰 Ceny biletów: Godzina na trampolinach: dzieci 40 zł, dorośli 45 zł (wejście co pełne godziny)
🚇 Dojazd: ul. Ściegiennego 513, Kielce-Dyminy, duży bezpłatny parking
🌐 Strona: fly-sky.pl
⏱️ Ile czasu zaplanować: 1-2 godziny

Fly Sky ma również bawialnię na 4 piętrach z 13 zjeżdżalniami i tyrolką. Wstęp na bawialnię kosztuje osobno. Opiekunowie wchodzą za darmo, ale muszą mieć zwykłe skarpetki (tam już antypoślizgowe nie są potrzebne).

6. Centrum Nauki Leonardo da Vinci w Podzamczu – dla małych odkrywców

20 km od Kielc, w Podzamczu koło Chęcin, czeka interaktywne centrum nauki. Dwa piętra eksperymentów, dotykania i odkrywania. Starszy syn najbardziej zainteresował się modelem ludzkiego ciała – można było zobaczyć, jak pracują narządy. Młodszy wolał łamigłówki logiczne i symulator jazdy rowerem po alkoholu (tylko dla osób powyżej 150 cm, więc my – rodzice testowaliśmy, a on się śmiał).

Na zewnątrz czeka park doświadczeń z mechanizmami do samodzielnego uruchamiania. Chłopcy najbardziej polubili wielkie koło wodne – trzeba było nakręcić mechanizm, żeby ruszyło. Na dachu budynku jest ogród relaksu z leżakami, gdzie rodzice mogą odsapnąć, gdy dzieciaki eksplorują.

Nasz mały kryzys: Najmłodszy chciał przetestować każdy eksperyment po 3 razy. W końcu musieliśmy go lekko pośpieszyć, bo mieliśmy jeszcze rezerwację w Muzeum Zabawek.

Pamiętajcie: Jest specjalna strefa dla najmłodszych z klockami i dmuchańcem. Jeśli macie młodsze dzieci (3-6 lat), tam się najlepiej bawią.

Informacje praktyczne:
🕐 Godziny otwarcia: sprawdzić na stronie (godziny sezonowe)
💰 Ceny biletów: Dorośli 25 zł, dzieci od 3 lat 20 zł, dzieci do 3 lat gratis
🚇 Dojazd: Podzamcze 45, Chęciny, parking przy centrum
🌐 Strona: Centrum Nauki Leonardo da Vinci
⏱️ Ile czasu zaplanować: 2 godziny

Kawiarenka na miejscu serwuje podstawowe przekąski i napoje. Ceny standardowe jak w tego typu miejscach (kawa 12 zł, lody 8 zł).

7. Magia Karmelu – własnoręcznie zrobiony lizak!

To chyba najmniejsza atrakcja z całej listy, ale ta, o której dzieciaki opowiadały przez następne 3 dni. Manufaktura słodyczy w dawnej aptece na Placu Wolności oferuje pokazy robienia karmelków na żywo i… warsztaty tworzenia własnych lizaków.

Chłopcy mogli sami wybrać kolor, smak i kształt. Obsługa pokazała, jak wygląda masa karmelowa w stanie płynnym (uwaga, gorąca!), potem każde dziecko dostało formę i „wylało” swojego lizaka. Zamieszało patyczek, posypało cukrowym brokatem i… czekało. 15 minut na zastygnięcie.

Podczas czekania obejrzeliśmy pokaz robienia cukierków – mistrz formował ręcznie kolorowe landrynki, ciągnął masę, zwijał w różne kształty. Młodszy miał takie oczy, jakby widział magika.

Nasz mały kryzys: Starszy zjadł lizaka od razu. Młodszy trzymał swój przez 2 dni w folii i dopiero wtedy go spróbował. Efekt? Lizak przykleił się do folii i był mały dramat.

Pamiętajcie: Na miejscu jest też mały plac zabaw dla dzieci poniżej 5 lat. Starsze dzieci wolą raczej same warsztaty niż zabawę w kąciku.

Informacje praktyczne:
🕐 Godziny otwarcia: wt-nd (sprawdzić dokładne godziny na stronie)
💰 Ceny biletów: Pokaz bezpłatny, warsztaty z dzieckiem od 15 zł
🚇 Dojazd: pl. Wolności 2 (to samo miejsce co Muzeum Zabawek)
🌐 Strona: magiakarmelu.pl
⏱️ Ile czasu zaplanować: 45 minut – 1 godzina

W sklepiku możecie kupić gotowe cukierki różnego rodzaju – od klasycznych karmelków po lizaki w kształcie zwierząt. Ceny od 3 zł za mały lizak do 30 zł za większy prezentowy zestaw.

8. Ogród Botaniczny – odpoczynek w zieleni

Jeśli po aktywnych atrakcjach potrzebujecie chwili wytchnienia, Ogród Botaniczny w Kielcach to idealne miejsce. Spacerujecie ścieżkami między różnorodnymi roślinami, dzieci mogą pooglądać kolorowe kwiaty, a Wy… po prostu odetchnąć.

Największą atrakcją dla dzieci są stanowiska interaktywne z roślinami owadożernymi. Chłopcy stali przy terrarium z rosiczką, próbując zobaczyć, jak „zjada” muchę.

Nasz mały kryzys: Ogród jest na zboczu wzgórza, więc miejscami jest stromo. Z wózkiem byłoby ciężko, ale na szczęście mieliśmy już starsze dzieci.

Pamiętajcie: Latem najlepiej przyjść rano lub wieczorem – w południe bywa gorąco i brak cienia. My byliśmy po 16:00 i było idealnie.

Informacje praktyczne:
🕐 Godziny otwarcia: sezonowo (zamknięty zimą)
💰 Ceny biletów: Dorośli 14 zł, dzieci 7 zł
🚇 Dojazd: ul. Karczówkowska, parking przy wejściu
🌐 Strona: geonatura-kielce.pl/ogrodbotaniczny
⏱️ Ile czasu zaplanować: 1-1,5 godziny

Na terenie ogrodu są ławki, więc można zabrać kanapki i zrobić sobie mini-piknik. My tak zrobiliśmy i to był najspokojniejszy punkt całego wyjazdu.

Praktyczne porady – Kielce z dziećmi

Transport: Z dziećmi najwygodniej poruszać się własnym autem. Kielce nie są wielkie, więc z centrum do większości atrakcji dojedziecie w 10-20 minut. Parkingi przy atrakcjach są zazwyczaj bezpłatne lub niedrogi (Kadzielnia, Sabat Krajno). W centrum miasta – płatne strefy, ale opłaty niewygórowane (3-4 zł/h).

Noclegi: Najlepiej wynająć mieszkanie lub hotel w okolicy Parku Miejskiego lub ulicy Sienkiewicza – stamtąd wszędzie blisko. My nocowaliśmy przy parku i do Rynku mieliśmy 5 minut spacerem.

Najlepszy okres: Wiosna (maj-czerwiec) i wczesna jesień (wrzesień) to ideał. Latem (lipiec-sierpień) potrafi być gorąco, zwłaszcza na Kadzielni czy w Sabat Krajno. My byliśmy na początku września i warunki były idealne.

Co spakować:

  • Wygodne buty trekkingowe (Kadzielnia, Ogród Botaniczny)
  • Drugą parę butów sportowych (Fly Sky, park linowy)
  • Czapki z daszkiem i kremy z SPF 50+ (jeśli plac zabaw lub spacery)
  • Power bank – chłopcy rozładowywali telefony na zdjęciach w 4 godziny
  • Antypoślizgowe skarpetki (jeśli planujecie Fly Sky, oszczędzicie 10 zł)

Budżet (rodzina 2+2, 3 dni): Noclegi: 600-900 zł (apartament), jedzenie: 500-700 zł (mieszanka restauracji i gotowania), bilety do atrakcji: 600-800 zł, paliwo i parkingi: 200-300 zł. Razem: około 2200-2700 zł.

Najczęściej zadawane pytania

Czy w Kielcach są atrakcje dla dzieci na niepogodę?

Zdecydowanie tak. Centrum Geoedukacji, Muzeum Zabawek i Zabawy, Fly Sky, Centrum Nauki Leonardo da Vinci, Magia Karmelu – wszystkie te miejsca są pod dachem. My trafiliśmy na jeden deszczowy dzień i spędziliśmy go w Geoedukacji + Muzeum Zabawek. Dzieci nawet nie zauważyły, że leje.

Ile kosztuje wyjazd do Kielc z dziećmi (4 osoby, weekend)?

Budżet to około 1500-2000 zł bez noclegu. Jedzenie: 400-600 zł (restauracje + zakupy), bilety do atrakcji: 600-800 zł, paliwo: 200-300 zł, drobne wydatki (lody, pamiątki): 200 zł. Największa oszczędność: bezpłatne Centrum Geoedukacji + własne kanapki w plecaku.

Czy Kielce są dobre dla małych dzieci (3-5 lat)?

Jak najbardziej. Centrum Nauki ma strefę dla najmłodszych, Muzeum Zabawek zachwyci 3-latka, Sabat Krajno ma lunapark z dmuchańcami, a Magia Karmelu to strzał w dziesiątkę. Jedyne miejsca mniej odpowiednie dla maluchów to Kadzielnia (wymóg wzrostu) i Fly Sky (od 5 lat na trampolinach).

Co zabrać do Kielc z dziećmi?

Wygodne buty do chodzenia, drugą parę butów sportowych, czapki, kremy z filtrem, power bank. Jeśli plac zabaw – piłka, latawiec. Jeśli Fly Sky – antypoślizgowe skarpetki (albo 10 zł na miejscu na parę). I koniecznie kamerę/telefon – zdjęć będzie mnóstwo.

Kiedy najlepiej jechać do Kielc z dziećmi?

Maj, czerwiec, wrzesień. Wtedy pogoda jest idealna (20-25°C), brak wakacyjnych tłumów i niższe ceny noclegów (o 20-30% taniej niż w lipcu). My byliśmy na początku września i wszędzie było pusto – zero kolejek, zero stresu.

Czy warto jechać do Kielc z dziećmi?

Zdecydowanie tak. Kielce zaskoczyły nas pozytywnie na każdym kroku. Spodziewaliśmy się 2-3 ciekawych miejsc, a znaleźliśmy ich ponad 10. Nasze TOP 3 to bezapelacyjnie: Centrum Geoedukacji (najpopularniejsza atrakcja wśród dzieci w Kielcach – bezpłatna, nowoczesna, edukacyjna), Kadzielnia (mimo kolejek, tyrolka to czysta adrenalina) i Sabat Krajno (dzień pełen wrażeń w jednym miejscu).

Atrakcje dla dzieci w Kielcach są naprawdę wszędzie – od Muzeum Zabawek, przez Fly Sky, po spokojny Ogród Botaniczny. Miasto jest małe, więc wszędzie blisko. Nie ma tłumów jak w Krakowie czy Warszawie, a ceny są o wiele niższe. Budżet na 3 dni dla rodziny 2+2 to realnie 2500-3000 zł (z noclegiem), ale każde wydane euro się zwróciło.

Gdybyśmy mieli jechać ponownie? Bez wahania. Ale tym razem zaplanujemy 4 dni zamiast 3, bo kilka miejsc zostało nam na „następnym razem”. I koniecznie weźmiemy antypoślizgowe skarpetki od razu z domu.

Dziecieca ciekawosc blok 1
obserwuj przystanek rodzinka instagram 2
polub przystanek rodzinka facebook
Przewijanie do góry