atrakcje dla dzieci krakow sukiennice rynek mariacki

W Krakowie nie można się nudzić – ponad 50 atrakcji dla dzieci i nie tylko w stolicy Małopolski i jej sąsiedztwie

W Krakowie studiowałam, pracowałam i praktykowałam w przedszkolach i szkołach. Tam urodziłam i wychowywałam przez rok pierwszego syna. Po wyprowadzce wracamy tu regularnie. Kraków jest magiczny, autentyczny, prodziecięcy, a atrakcje dla najmłodszych w dalszym ciągu wyrastają jak grzyby po deszczu. Oto nasza lista krakowskich przystanków dla dzieci.

Dziś udostępniam listę i krótkie oceniające opisy dotyczące krakowskich atrakcji. Wszystkie odwiedziliśmy minimum 2 razy, a niektóre z nich aż 8 (hitem chyba na zawsze zostanie Klockoland), dlatego sukcesywnie w osobnych wpisach dokładnie zrelacjonuje, ocenię i podsumuje nasze odwiedziny wybranych miejsc. Kolejność na liście jest przypadkowa.

Mnóstwo klocków, mnóstwo zabawy, mnóstwo uśmiechu. Dla małych i dużych. Zdalnie sterowane budowle, stanowiska do samodzielnego tworzenia, młoda i kompetentna obsługa.

Historia zbudowana z klocków Lego, spektakularne i interaktywne wystawy, strefa budowania, sklep Lego.

Kameralne miejsce, by przygotować (według oryginalnej receptury), uwarzyć, upiec i zjeść obwarzanka, a nie żadnego tam podrobionego precla. Historia krakowskiego przysmaku podana w przystępnej i smacznej formie. Wskazana wcześniejsza rezerwacja.

Samoloty oraz eksponaty związane z historią rozwoju lotnictwa do oglądania, do zwiedzania, do operowania. Wystawa plenerowa, zbiory w gmachu głównym i pobliskich hangarach. Atrakcje poboczne: strefa laboratoryjna (kilka eksponatów doświadczalnych), sklepik muzealny, kącik dla maluchów.

Aktualnie w muzeum trwa remont i działa w ograniczonym wymiarze. Czasy świetności (oby wróciły) panowały, gdy wszelakie pojazdy komunikacji miejskiej od powozu do ówczesnych tramwajów można było zobaczyć w kilku gmachach, a wystawy interaktywne pozwalały nawet maluszkom przyswajać zjawiska fizyczne. Czekamy na nową odsłonę muzeum.

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych, a jednocześnie nieodwiedzanych budowli Krakowa. A szkoda. Średniowieczny klimat zabudowań (wąskie korytarze, małe okienka, strome schody), zabytkowe eksponaty (ubrania, narzędzia), multimedialne ekspozycje (filmy wyświetlane na ścianie) i Brama Floriańska od wewnątrz – to tylko namiastka tego, co można zobaczyć, zwiedzając pozostałość fortyfikacji obronnych Krakowa.

7. Wawel – zamek i katedra

Kurcze, Wawel naprawdę może być ciekawy dla dzieci! Przekonują o tym przewodnicy prowadzący lekcje muzealne dla przedszkolaków. Ja szczególnie polecam Legendy wawelskie i Życie codzienne na zamku. Odwiedzajcie Wawelskie Wzgórze, ale nie w niedzielę i nie w dni szczególne, takie jak Tydzień czy Noc Muzeów – kolejki, kolejki, kolejki.

To najlepsze miejsce, by przybliżyć dziecku najpopularniejszą polską legendę. Czasu na to starczy Wam, gdy pokonywać będziecie dosyć dużą liczbę zakręconych schodów w dół. Jak już napięcie sięgnie zenitu, znajdzie się w dosyć ciemnej jaskini (może być ślisko i chłodniej niż na zewnątrz – zwłaszcza w upalne lato). To rodzic dopowiadać musi, co ciekawego mogło się tu znajdować lub zdarzyć dawno dawno temu, bo mijany na końcu korytarza pan (rycerz-Krakus-czy bliżej nieokreślony ktoś), zajęty jest raczej rozgrzewaniem się lub chłodzeniem w zależności od pogody. Ewentualny niesmak po pustej jaskini wynagrodzi ziejący ogniem pomnikowy smok. Na dzieciach zawsze robi wrażenie.

atrakcje dla dzieci krakow smok wawelski

Jeden z pierwszych edukacyjnych parków plenerowych w Polsce. Sposób działania urządzeń, konstrukcji, modeli w przystępny sposób pozwala na poznawanie praw fizyki i świata przyrody. Dużo chodzenia/biegania za dziećmi, które chłoną wszystkie – w ich mniemaniu – zabawki.

Największe skupisko placów zabaw dla dzieci, jakie dotąd udało się nam eksplorować i zobaczyć w Polsce. Plac linowy, plac wspinaczkowy, tradycyjny, drewniano-gumowy, piaszczysty i pewnie jeszcze kilka innych. Ponadto jeżdżąca po parku ciuchcia, wypożyczalnia samochodzików dziecięcych, wodne tereny rekreacyjne („wkrótce” nastąpić ma otwarcie wodnego placu zabaw), pomnik Niedźwiadka Wojtka i …. jedna z lepszych kaw w mieście (Organic Cafe). Miejscówka na cały dzień.

Nasze ostatnie odkrycie. Nowoczesny, niewielki, ale z pomysłem. Plac zabaw w kształcie smoka. A naokoło mnóstwo zieleni – idealne miejsce na piknik.

Kawiarnia Szał w widokiem na Rynek, kamieniczki i Kościół Mariacki, galeria sztuki do odwiedzenia w darmową niedzielę, sklepy, kramy oraz tajemniczy (dla nas już nie) nóż zwisający z sufitu.

13. Bazylika Mariacki (hejnalica Mariacka, Ołtarz Wita Stwosza,organy)

Spektakularne otwarcie ołtarza zawieszone jest na czas konserwacji, wejście na hejnalicę od 7 lat, ale mimo wszystko wnętrze robi wrażenie, nawet na najmłodszych.

Młodsi zapamiętają pewnie tylko konkretne niewiele mówiące im wystawy i eksponaty (ściana z garnkami, tramwaj, tabliczki z nazwami ulic), ale tło muzyczne, atmosfera stworzona przez wystrój, pokazy multimedialne zostawią jakiś ślad w ich głowach i kiedyś może powrócą, by świadomie zgłębić historię tej części Krakowa.

Bogata oferta warsztatów dla dzieci z rodzicami, rodzinne spacery, pyszna kawa z niepowtarzalnym widokiem, oczywiście wszystko w tle z Tadeuszem Kantorem – sztuka na najwyższym poziomie.

atrakcje dla dzieci krakow cricoteka kladka bernatka wisla widok
16. Rynek

Karmienie i bieganie za gołębiami (niestety!), słuchanie hejnału, spoglądanie za odjeżdżającymi dorożkami, pałaszowanie obwarzanka koło pomnika Adasia, podziwianie ulicznych kuglarzy to regularnie powtarzający się ‚must have’ pobytu w Krakowie.

Sal zabaw w Krakowie jest zatrzęsienie, ale ta naprawdę robi wrażenie. To największe w Małopolsce Centrum Zabaw dla dzieci, a że nie mieści się w żadnej galerii handlowej, nie jest tu tłoczno.

Pieszo-rowerowa kładka, osobliwa, bliska sercu wszystkim zakochanym, atrakcyjna dla najmłodszych ze względu na ilość przyczepionych do niej różnorakich kłódek. Świetny skrót z Kazimierza do Podgórza. Widok z niej tez niczego sobie.

Dla miłośników dobrej kawy i kotów. Koci spokój, opanowanie, błoga atmosfera jakoś sama się udziela, nawet niektórym dzieciom.

20. Skwer Judah na Kazimierzu

Będąc w Muzeum Inżynierii lub spacerując po krakowskim Kazimierzu, ponadto mając ze sobą fanów motoryzacji i jedzenia, nie można ominąć tego placu. Food trucki to w większości fast foody, ale to się nazywa smakowanie kultury 🙂

Teatr Groteska bije na głowę repertuarem i pro-dziecięcymi inicjatywami wszystkie inne teatry w Krakowie i w Polsce. Powody – sprawny kontakt i rezerwacje, zachwycające najmłodszych niepowtarzalne spektakle, warsztaty artystyczne i prawdziwie teatralne wnętrze.

Kameralny – porównując z Parkiem Wodnym – basen, mający jednak także swoje atuty: kilka basenów, z czego jeden bogato wyposażony w dziecięce wodne gadżety, niczego sobie zjeżdżalnia, a poza halą basenową także centrum zabaw, kręgielnia, restauracja.

Pokaz i degustacja niezdrowych, przecudnie słodkich, bajkowo kolorowych cukierków czeka na Grodzkiej nieopodal Wawelu. Można tam zobaczyć, jak tradycyjną metodą wyrabia się karmelki, poczuć aromat unoszący się podczas produkcji i przypomnieć sobie smak odpustowych cukierków.

Wystarczy odwiedzić Plac Nowy i rozkładający się tam w sobotę pchli targ, usiąść w kawiarni przy kazimierskim ratuszu przy Placu Wolnica, może posłuchać muzyki podczas czerwcowego Festiwalu Kultury Żydowskiej albo po prostu pospacerować klimatycznymi uliczkami – Szeroką, Józefa czy Miodową, by dać sobie i dzieciom odczuć, co znaczy niepowtarzalna atmosfera krakowskiego wielokulturowego Kazimierza.

Ku uciesze najmłodszych co roku tradycyjny lunapark gości na bulwarach wiślanych. Polecam również znajdującą się w byłym hotelu Forum klimatyczną Klubokawiarnię Forum Przestrzenie. Można tam dobrze zjeść, wypić, a wielka przestrzeń lokalu idealnie nadaje się dla wiecznie spragnionych ruchu maluchów.

26. Biblioteka Rajska – oddział dla dzieci

Szukacie wytchnienia w upalne południe lub macie ochotę zagrzać się, siedząc w wygodnej kanapie, czytając z dzieckiem zawsze dostępne nowości/stare perełki z bogatego księgozbioru? A może po prostu Wasze dziecko potrzebuję przystanku podczas zwiedzania i eksplorowania Krakowa i chciałoby się zwyczajnie pobawić, ułożyć puzzle lub zagrać w jakaś planszówkę? W „Rajskiej” również mama i tata znajdą coś dla siebie – kawę w Coffee Book lub ciekawą wystawę fotograficzną (ostatnio trafiłam z Adasiem na poruszającą wystawę „Czarnobyl na własne oczy” przedstawiającą podróż do Strefy Wykluczenia wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, którą Aleksandra Łapeta i Kamil Kaczmarek odbyli w lipcu 2013 roku). Biblioteka, jakich mało.

Alternatywne i tanie zwiedzanie Krakowa. Zero tłumów, inna perspektywa, bliżej natury.

Monumentalny i unikatowy na skalę europejską kopiec, niepowtarzalna panorama Krakowa, ale również zabytkowy XIX-wieczny fort, wystawa figur woskowych, kawiarnia na tarasie i mały plac zabaw – wszystko, czego potrzeba by aktywnie spędzić czas z rodziną.

Niezatłoczony, bardziej dziewiczy i dobrze ukryty w Wolskim Lesie. Bez determinacji lub sprawdzonej już raz trasy ciężko tam trafić. Warto jednak pobłądzić. Czeka tam cisza, spokój, zieleń, niezwykłe widoki i pozostałość po placu zabaw z czasów świetności tego zapomnianego krakowskiego kopca.

Nikomu chyba nie trzeba przedstawiać tego po części zakazanego (to teren prywatny) zielonego azylu Krakowa.

Pierwsza rodzinna podróż samolotem jeszcze przed nami, ale lotnisko odwiedzamy regularnie. Po pierwsze jedziemy tam – jakże by inaczej, jak nie pociągiem – bezpośrednio z Dworca Głównego, sprawnie, szybko, wygodnie i nie stojąc w korkach. Po drugie – bawimy się w cały czas zmieniającej się ogólnodostępnej strefie edukacyjnej, która została wyposażona w ściankę edukacyjną z elementami astronomii, podróży kosmicznych i lotnisk przyszłości. Wsiadamy do helikoptera lub samolotu (dziecięce atrapy), pakujemy bagaż podręczny zgodne z zasadami przewozu (ścianka z ruchomymi elementami). A na sam koniec biegniemy na taras widokowy. Tam można odetchnąć i podziwiać przygotowanie samolotu do startu, wznoszenie się maszyny lub lądowanie. Widok własnych dzieci zastygłych w bezruchu i dosłownie przyklejonych do szyby też jest bezcenny.

Spacer po Ogrodzie Profesorskim z zegarem słonecznym, zabytkowej bibliotece uniwersyteckiej (Libraria), dawnej jadalni, skarbcu, pokojach profesorskich i Auli robi na dzieciach wrażenie, ale nie takie jakie wysłuchanie i obejrzenie grającego zegara na dziedzińcu Collegium. Zegar gra 5 razy dziennie. W orszaku poruszających się figury dostrzec można przede wszystkim królową Jadwigę, króla Władysław Jagiełło i Hugona Kołłątaja. Krótka lekcja historii, tj. Akademii Krakowskiej odbywa się przy dźwiękach muzyki dworskiej. Dawny klimat zakłócają tylko tabuny wycieczek z zagranicy i te wszędzie unoszące się przewodnickie parasolki. My lokujemy się zawsze na schodach, nie na dziedzińcu. Polecamy tę miejscówkę.

33. Małe kina dla małych widzów

Agrafka, Kika, Pod Baranami – kino offowe, kino amatorskie, kino komercyjne, repertuar dziecięcy, niskie ceny biletów, kameralna atmosfera, bez reklam, bez popcornu. Tutaj dziecko zrozumie, co znaczy iść na film, a nie do kina.

34. Ojców i inne Orle Gniazda

Dla małych grotołazów Jaskinia Ciemna lub Grota Łokietka, dla miłośników Orlich Gniazd Zamek w Ojcowie, Zamek w Pieskowej Skale, Zamek w Korzkwi i Zamek Tenczyn dla tropicieli ciekawych form skalnych i jednocześnie miłośników legend i mitów Maczuga Herkulesa, Igła Deotymy i Brama Krakowska, a dla tatusiów, którzy czują niepohamowaną chęć budowy szałasu dla swoich dzieci (:*) – las.

Starszego syna pochłonęło ostatnio paleontologiczne hobby. Zanim uda się nam dotrzeć do Wiednia lub Londynu i tam popodziwiać jurajskie giganty, wybraliśmy się zobaczyć krakowskiego tyranozaura. Przy okazji młodszy syn nacieszył oko innym kolosem – parowozem towarowym.

Ciekawe, ale mało wypromowane miejsce na mapie Krakowa. Można tu zobaczyć tradycyjną ghańską wioskę, papuaski dom na palach, wejść do mongolskiej jurty, zwiedzić arktyczne igloo, indiańskie tipi oraz peruwiańską chatę. Wiele kultur w jednym miejscu.

Stosunkowo niedawno i przypadkiem odkryte przez nas miejsce. Idealne dla naszej rodziny – rodziców kawoholików i dzieci miłośników pojazdów szynowych.

Zwyczajny spacer lub bieg (:) )wśród nadzwyczajnej flory: różne typy ogrodów, alpinaria, arboretum, szklarnie, akweny wodne, a dla zmęczonych nóg odpoczynek w stylowej altance.

Tradycja górnicza, którą mam we krwi zmobilizowała mnie (w końcu) do zaplanowania wycieczki do kopalni. Wybór padł na Bochnię. Nie żałujemy. Kameralna, choć nie bez tłumów, „surowa” (więc dająca odczuć po trosze niebezpieczny klimat kopalni), multimedialna i stosunkowo tania.

To nie miejsce typowo dla dzieci, ale ogromna ilość, wysoka jakość, interaktywność i multimedialność prezentowanych tam wystaw, eksponatów i prezentacji przyciągała uwagę nawet 2 letniego malucha. Z pomocą przychodziła nam obsługa, która chętnie udzielała wskazówek, jak skorzystać z niektórych atrakcji (ważenie się na specjalnej wadze i przeliczanie swojej wagi na używane kiedyś w Krakowie jednostki wagi, projekcje trójwymiarowe różnych zabytków z użyciem planszy). Plus za możliwość internetowej rezerwacji i tym samym omijanie kolejek po bilety.

41. Galeria Bronowice dla dzieci

Jeszcze do niedawna w poszczególne niedziele organizowane były teatrzyki dla młodych widzów. Wiele razy uczestniczyliśmy w takich spektaklach i warsztatach przed lub po przedstawieniu i dzieciom bardzo się podobało. Do tej pory w galerii istnieje Kino Malucha w Kinie Mikro, w których grany jest dziecięcy repertuar. Wszędzie wstęp wolny. Nasi mali fanatycy motoryzacji nie przechodzą obojętnie obok reklamowego bolidu. Jeszcze krótka poleczka taty z dziećmi na kolanach grana na ogólnodostępnym fortepianie, obowiązkowa przejażdżka karuzelą, trzykrotne przejście po ruchomej pochylni i wreszcie można ruszyć dalej.

42. Przejazd tramwajem

Skoro gościmy się w tramwajowej kawiarni, podziwiamy zabytkowe tramwaje w muzeum, płyniemy wodnym tramwajem, nie ma więc możliwości, by zrezygnować z niezwykle zwykłej przejażdżki tramwajem. Kupno biletu w biletomacie, jazda tunelem, wielopoziomowe rondo czy długie estakady – to dla naszych „małomiasteczkowych” dzieci jak wizyta w lunaparku :), tyle że darmowa (dzieci do 7 roku życia nie płacą za bilet).

43. Pokonkursowa wystawa szopek w Muzeum Krakowa (Celestat)

Wystawę odwiedzamy co roku od 10 lat, ale za każdym razem jest inna (w ubiegłym roku zmieniło się również miejsce wystawy). Każde odwiedziny łączą się z uznaniem dla pieczołowitej, misternej, czasochłonnej pracy szopkarzy. Dzieciom oczywiście najbardziej podobają się ruchome elementy szopek lub wyjątkowe szopki (na łyżeczce do herbaty, w obwarzanku).

44. Wystawa szopek w kościołach krakowskich

Do Krakowa wracamy rzadziej zimą, ale zawsze w okresie Bożego Narodzenia, by móc rodzinnie pooglądać szopki w kościołach. Niesamowite wrażenie zawsze robi na nas szopka oo. Bernardynów (ogromna, częściowo ruchoma, wielopoziomowa, stworzona z kilkuset figurek, przedstawiająca sceny biblijne i ludowe, życie prostych ludzi wśród których miało miejsce Boże Narodzenie), oo. Kapucynów oraz całoroczna szopka w kościele Redemptorystów.

Religijny wymiar Orszaku w Krakowie i innych większych miastach już od dawna przybiera postać widowiska plenerowego i happeningu. Taka forma pokazania pielgrzymowania biblijnych trzech Mędrców – Kacpra, Melchiora i Baltazara – do żłóbka jest zdecydowani bardziej przystępna dla dzieci. Nas i nasze dzieci cieszy bycie (choć na jeden dzień) jednym z betlejemskich królów, radosne i wspólne śpiewanie kolęd z ludźmi w różnym wieku, o różnych poglądach i z różnym bagażem kulturowym. Orszak łączy, idzie się wspólnie, razem, a nie przeciw sobie.

atrakcje dla dzieci krakow orszak trzech kroli
46. Zabierzów

Sprawne połączenie kolejowe zachęca do podróży pociągiem do Doliny Rudawy z okazałą Skałą Kmity i leśnymi szlakami wokół niej. 15 min pieszo od przystanku znajduje się Rogate Ranczo, a w nim plac zabaw dla dzieci z piaskownicą i statkiem pirackim, oraz zagroda z żywymi zwierzętami wiejskimi, które można karmić.

47. Dworzec

Dworzec Główny (ewentualnie Dworzec Płaszów), a tam pociągi osobowe, towarowe, zwrotnice, sygnalizatory, odjazdy, przyjazdy. Tyle i aż tyle.

atrakcje dla dzieci krakow dworzec glowny
48. Krakowskie happeningi

Pochód Lajkonika, Wianki, Parada Smoków – najpopularniejsze plenerowe widowiska z całym wachlarzem atrakcji dla najmłodszych.

Basen, hala sportowa, fitness, tor dla wprawionych kajakarzy, ścieżki rowerowe, starorzecze Wisły i możliwość wypożyczenia kajaka, łódki lub piknik z widokiem na Wisłę i klasztor na Bielanach.

50. Bagry

Wypożyczalnia sprzętu wodnego, plaża, plac zabaw – chill out.

IMG
51. Zoo

Każda rodzina pewnie była tu nie raz albo jak nasza naście razy. W pogodne dni (najlepiej z rana i nie w dni świąteczne) to bezsprzecznie jedno z miejsc, w których dziecko nie będzie się nudzić. Zwierzęta i mnóstwo innych dziecięcych atrakcji.

Jest mnóstwo miejsc, do których jeszcze nie dotarliśmy z dziećmi, a które koniecznie chcemy im pokazać – MOCAK, Nowohuckie Centrum Kultury, Klubokawiarnia likeKonik, Miasteczko Ruchu Drogowego w Wieliczce… A Wy co polecacie? Macie swoje pewniaki, o których nie wspomniałam we wpisie?

Nie chcesz, by ominął Cię kolejny wpis? Polub Przystanek Rodzinka na Facebooku.

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi!

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry